27.06.2019 12:46

"Spider-Man: Far From Home" - czy w filmie są sceny po napisach?

We wtorek 26 czerwca 2019 roku odbyła się premiera filmu "Spider-Man: Far From Home". Niedługo później w sieci pojawiły się opisy scen po napisach końcowych. UWAGA! W tekście będą oczywiście spoilery dotyczące najnowszego dzieła z MCU.

Spider-Man
foto: kadr z wideo

Oznacza to, że owszem - w filmie "Spider-Man: Far From Home" pojawiają się sceny po napisach. Tak, sceny, ponieważ są dwie. Jedna z nich jest w ich trakcie, druga natomiast już na sam koniec produkcji. Jeżeli w tym momencie siedzicie w kinie i oglądacie film, to możecie odłożyć telefon i spokojnie czekać na specjalne fragmenty. W następnej części tekstu będą bardzo poważne spoilery dotyczące sekwencji w trakcie i po napisach końcowych. 

Spider-Man: Far From Home - o co chodzi w scenach po napisach końcowych?

Zostaliście ostrzeżeni o spoilerach, więc przejdźmy do dania głównego - pierwsza z sekwencji prezentuje nam Spider-Mana (Tom Holland) huśtającego się z MJ (w tej roli Zendaya) po Nowym Jorku. Cała scena jest utrzymana w humorystycznym tonie. Pajączek odstawia swoją ukochaną na chodniku i przeskakuje na latarnię. Nagle ekrany przy Madison Square Garden ciemnieją i pojawia się na nich specjalny komunikat ze strony DailyBugle.net. 

Portal otrzymał ekskluzywne wideo z finałowego pojedynku między Spider-Manem a Mysterio (złoczyńcę gra Jake Gyllenhaal) i gospodarz szybko oddaje głos J. Jonah Jamesonowi, którego ponownie gra J.K. Simmons! Wideo zostało zmanipulowane i przedstawia Pajączka rzekomo zabijającego Mysterio. Jameson oczywiście obwinia o wszystko Spider-Mana i nazywa go "plagą i zarazą".

Niedługo potem cały Nowy Jork dowiaduje się jednak czegoś, co przeraża Pajączka bardziej, niż jakikolwiek złoczyńca - Mysterio zamieścił w swoim wideo obwieszczenie, że to nastoletni uczeń liceum Peter Parker jest superbohaterem. Postać Hollanda patrzy na wszystko z niedowierzaniem, a my wracamy do napisów końcowych. 

Foto: Isabel Infantes/Press Association/East News
Foto: Isabel Infantes/Press Association/East News
Przeczytaj także Tom Holland pomógł kobiecie, która straciła przytomność w samolocie

Niedługo potem pojawia się scena po napisach końcowych, w której Nick Fury i Maria Hill jadą razem samochodem. Niedługo potem obydwoje zaczynają się transformować i okazuje się, że to Talos z "Kapitan Marvel" i jego żona, którzy zrewanżowali się Fury'emu za jego pomoc kilkadziesiąt lat wcześniej. A gdzie jest prawdziwy szef S.H.I.E.L.D.?

Postać Samuela L. Jacksona siedzi sobie na piaszczystej plaży, która jest symulacją na statku Skrulli. Wygląda na to, że dyrektor Fury postanowił odwiedzić Kapitan Marvel w kosmosie (chociaż samej bohaterki nie widzimy). Scena kończy się, gdy Nicholas Fury pyta się kosmitów o to, czy widzieli jego buty. 

Spider-Man: Far From Home - data premiery

Cóż, sceny będziemy mogli zobaczyć na własne oczy już 5 lipca 2019 roku, kiedy to film "Spider-Man: Far From Home" trafi do kin. W produkcji oprócz Hollanda, Zendaii, Gyllenhaala i Jacksona zobaczymy m.in. Cobie Smoulders, Jacoba Batalona, Jona Favreau oraz Marisę Tomei.

Tagi: News Spider-Man Marvel Spider-Man: Far From Home