„Spider-Man: Homecoming”: Scenarzyści „Infinity War” o tym, jak Marvel Studios poradzi sobie z sequelem

Natalia Hluzow
27.05.2018 11:36
„Spider-Man: Homecoming”: Scenarzyści „Infinity War” o tym, jak Marvel Studios poradzi sobie z sequelem Fot. Everett Collection/EAST NEWS

Christopher Markus i Stephen McFeely ustosunkowali się do przyszłości Spider-Mana w kolejnym solowym filmie superbohatera oraz opowiedzieli o tym, co najbardziej przeszkadza w czerpaniu pełnej przyjemności z oglądania filmów MCU. UWAGA! Artykuł zawiera spoilery.

Pierwsze informacje dotyczące kontynuacji solowego filmu Spider-Mana zaczęły pojawiać się w sieci jeszcze przed premierą „Avengers: Infinity War”. Dziś wiemy już, że w sequelu prawdopodobnie pojawi się Spider-Woman, Jake Gyllenhaal ma zagrać Mysterio, przeciwnika Spider-Mana, zdjęcia do filmu mają rozpocząć się jeszcze w 2018 roku, a następnie przenosić się do różnych miejsc na całym świecie (jak wynika z najświeższych plotek - Człowiek-Pająk odwiedzi nawet Polskę). Wszystko to brzmi naprawdę zachęcająco i sprawia, że fani młodocianego Petera Parkera nie mogą doczekać się kolejnego filmu opowiadającego o jego przygodach. Jest tylko jeden problem. W filmowym uniwersum Marvela, do którego należy zarówno film „Avengers: Infinity War”, jak i „Spider-Man: Homecoming 2”, Spidey jest aktualnie martwy.

spider-man Fot. foto: kadr z filmu "Spider-Man: Homecoming"

Scenarzyści „Avengers: Infinity War” o przyszłości Spider-Mana i czerpaniu przyjemności z filmów MCU

Scenarzyści 3. części „Avengers” w wywiadzie dla magazynu Collider zostali zapytani o to, jak będzie wyglądał wobec tego marketing sequela „Spider-Man: Homecoming”, skoro oni uśmiercili głównego bohatera. Christopher Markus zaczął od żartobliwego stwierdzenia:

Słuchaj, ciotka May płacząca przez 2 godziny - to mogłoby być świetne.

McFeely skupił się natomiast na tym, jak kwestia marketingu „Spider-Man: Homecoming 2” czy innych sequeli wpływa na odbiór „Infinity War”. Jak powiedział:

To dobre pytanie, ale jeszcze ważniejsze dotyczy oczekiwań widzów i tego, czy gdy wiesz zbyt wiele o tym, jak działa Hollywood i rzeczy takie jak plan premier kinowych, to czy nie odbiera ci to przyjemności z oglądania filmu?

Niestety, w epoce globalnej wioski, od początku największym problemem epickiego i bardzo emocjonalnego filmu, jakim jest 3. część „Avengers”, nie był złowrogi tytan Thanos, lecz dostęp do informacji o kolejnych filmach franczyzy. Dlatego też, choć śmierci superbohareów w „Avengers: Infinity War” były przygotowane tak, by ściskać gardła i łapać za serca, większość fanów w tej samej sekundzie, kiedy znikał Black Panther, Doctor Strange czy właśnie Spider-Man, wiedziała już, że powrócą w sequelach swoich solowych filmów.

Scenarzyści „Infinity War” twierdzą jednak, że plany Marvel Studios na kolejne lata nie są ważne, kiedy ktoś zaangażuje się emocjonalnie w film. Jak powiedział Markus:

Jeśli są ludzie, którzy płaczą i powstają artykuły, jak pocieszyć swoje dzieci po zakończeniu [„Infinity War”], to tak naprawdę nie ma znaczenia, co wiesz.

McFeely poparł go, dodając, że budując emocje w danym filmie, nie mogą kierować się potencjalnym marketingiem pozostałych:

Nie możemy robić filmów dla ludzi, którzy czytają Variety, wiesz o co chodzi...

Problem jest jednak taki, że to nie czytelnicy Variety, lecz najbardziej wierni fani MCU wiedzą najwięcej na temat przyszłości franczyzy. McFeely ma więc dla nich bardzo konkretną poradę:

Trzymajcie się z dala od internetu przez rok.

Choć skorzystanie z tej rady byłoby niezmiernie trudne, to tak naprawdę jedyny sposób, by dać się w pełni zaskoczyć filmowi „Avengers 4” i kolejnym produkcjom MCU. 

„Spider-Man: Homecoming 2” opowie o wydarzeniach sprzed „Infinity War”?

Pojawiają się oczywiście plotki, że Spider-Man powróci dlatego, że akcja „Spider-Man: Homecoming 2” będzie toczyć się przed wydarzeniami z „Infinity War”. Jednak czy to tylko sposób na podtrzymanie grobowej atmosfery po zakończeniu „Avengers 3”, czy wprowadzenie do kolejnej odsłony „Avengers”, w której superherosi zmienią przeszłość... Przekonamy się w 2019 roku. Najmniej prawdopodobne jest jednak to, że planowane sequele solowych filmów superbohaterów będą opowiadać o tym, jakie przygody miał Spider-Man, Black Panther czy Doctor Strange, zanim zginęli w „Infinity War”.

Film „Avengers: Infinity War” miał swoją premierę 25 kwietnia 2018 roku. „Avengers 4” zadebiutuje na ekranach 3 maja 2019. „Spider-Man: Homecoming 2” ma trafić do kin w lipcu 2019.

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.