„Spider-Man: Homecoming”: Tom Holland zdradził, że w filmie miało paść słynne „I’m Batman.”

Natalia Hluzow
26.06.2018 15:48
 „Spider-Man: Homecoming”: Tom Holland zdradził, że w filmie miało paść słynne „I’m Batman.” Fot. kadr z filmu "Spider-Man: Homecoming"

W najświeższej odsłonie filmowych przygód Petera Parkera wystąpił Michael Keaton, który w 1989 roku wcielał się w postać Batmana. Aktor próbował podobno przemycić w filmie jeden z najsłynniejszych cytatów Mrocznego Rycerza.

Zanim Michael Keaton wcielił się w klasycznego przeciwnika Spider-Mana o pseudonimie Vulture, na przełomie lat 80. i 90. dostąpił zaszczytu kreowania postaci Bruce’a Wayne’a, pojawiając się w filmach „Batman” i „Powrót Batmana” reżyserowanych przez Tima Burtona. Rola ta zdecydowanie zapadła mu w pamięć, co przejawiało się m.in. na planie filmu „Spider-Man: Homecoming”. Jak wspomina Tom Holland, Keaton rzucał cytatami z „Batmana” nawet w trakcie ujęć.

keaton 1 Fot. foto: kadr z filmu "Batman"

„Spider-Man: Homecoming”: cytat z „Batmana” prawie pojawił się w filmie

Michael Keaton to jeden z nielicznych aktorów (obok Ryana Reynoldsa), któremu udało się zagrać zarówno w filmie DC, jak i w ekranizacji komiksów Marvela. Nie ma jednak wątpliwości co do tego, która rola jest bliższa jego sercu.

Tom Holland nieraz wspominał już o zamiłowaniu Keatona do rzucania hasełkami z filmu o Człowieku Nietoperzu, które dostrzegł pracując z nim na planie filmu o Spider-Manie. Podczas panelu w trakcie Ave Comic Con w Seattle opowiedział o kolejnej takiej sytuacji:

Jest taka świetna scena – nie ma jej w filmie, bo została wycięta – w której wyciągam Vulture’a z płomieni, kiedy on prawie umiera, a ja go ratuję. I kładę go na piasku, a on mówi do mnie coś w rodzaju: „Dlaczego mnie uratowałeś”, ja na to – „bo jestem Spider-Manem”, a on – „Ale ja jestem Batmanem” (oryg. „But I'm Batman”).

Trudno wyobrazić sobie, że twórcy filmu o Spider-Manie chcieliby umieścić taką scenę w filmie. Musiała to być zatem radosna improwizacja ze strony Keatona.

Słynne „I’m Batman” miało zresztą już wiele razy padać z jego ust. Nie tylko podczas pracy na planie „Batmana” czy... filmu Marvela. Używał go także w przemówieniach oraz przy różnych innych okazjach, co jest tylko kolejnym dowodem na to, że Michael Keaton nie został wybrany przypadkowo do głównej roli w filmie „Birdman” Alejandro Gonzáleza Iñárritu. Dla przypomnienia – zagrał tam postać starzejącego się aktora, który wciąż żyje wspomnieniem swojej roli kultowego superbohatera.

Keaton ma już raczej marne szanse, by ponownie wcielić się w Batmana. Natomiast już niebawem po raz kolejny zobaczymy go w roli Vulture’a w sequelu „Spider-Man: Homecoming”. „Spider-Man: Far From Home”, w którym Tom Holland powróci jako Spidey, zadebiutuje w kinach w lipcu 2019 roku. Aktor prawdopodobnie powróci zresztą już kilka miesięcy wcześniej – w maju 2019, kiedy do kin trafi produkcja „Avengers 4”. 

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.