Spin-off X-Menów będzie horrorem

Kamil Dachnij
26.05.2017 11:31
Spin-off X-Menów będzie horrorem Fot. kadr z filmu

X-Menów czeka znacząca zmiana, bowiem nadchodzący spin-off z filmowego uniwersum, „The New Mutants”, ma nie przypominać wcześniejszych obrazów.  

Za każdym razem, gdy reżyser filmu o superbohaterach mówi, że jego produkcja będzie inny niż reszta, jedyną słuszną reakcją jest powątpiewanie. Jednak John Boone, reżyser nadchodzącego „The New Mutant”, wręcz zarzeka się, że jego spin-off nie będzie skupiał się na jak najlepszych kostiumach mutantów czy barwnych złoczyńcach, a będzie prawdziwym horrorem. Czemu? Bo horror to nowy trend. Jednak pokryciem słów reżysera jest fakt, że film będzie adaptacją komiksu „The Demon Bear Saga” z 1984 roku. Tak się wyraził w wywiadzie udzielonym Entertainment Weekly:

Przygotowujemy pełnoprawny horror, którego fabuła będzie osadzona w świecie X-Menów. Nie będzie żadnych kostiumów. Żadnych superwrogów. Staramy się zrobić coś naprawdę, naprawdę innego. 

Uniwersum X-Menów słynie ze swojej pokręconej chronologii – mamy dwie osobne trylogie, które stwarzają niemało problemów odnośnie powiązań między bohaterami i ukazanymi wydarzeniami. A są jeszcze spin-offy z Wolverinem, serial „Legion” i będzie nadchodzący „The Gifted”. Jednak reżyser być może pragnie zerwać z filmami, które nakręcił Bryan Singer. To właśnie on zmienił wizerunek mutantów, ubierając ich w skórzane stroje, aniżeli ikoniczne żółte kostiumy.

Komiks „New Mutants” stworzył Chris Claremont na początku lat 80. Opowiadał o grupie nastoletnich mutantów, którzy dopiero co uczyli się, jak panować nad swoimi mocami. Wraz z rysownikiem Billem Sienkiewiczem, Claremont zaprezentowali dużo mroczniejszą i bardziej surrealistyczną wizję przygód X-Menów. W historii „The Demon Bear Saga” bohaterzy zostają odizolowani od świata z powodu potężnej zamieci śnieżnej. Jednak prawdziwe zagrożenie pojawi się wraz z nadejściem demonicznego niedźwiedzia. Nie wiemy dokładnie jak blisko będzie podążać film za fabułą komiksu, ale Boone zdradził, że piątka nastolatków będzie musiała przede wszystkim poradzić sobie z wewnętrznymi problemami, aby wyjść cało z opresji.

Wiemy na pewno, że w „The New Mutants” wystąpią Maisie Williams (znana z „Gry o tron”) oraz Anya Taylor-Joy (Split). Pierwsza zagra postać Wolfsbane, zaś druga Magik. Chodzą także pogłoski, że możliwy jest udział Rosario Dawson oraz Henry’ego Sagi, który pojawił się ostatnio w popularnym serialu Netflixa „13 powodów”. Spodziewana premiera filmu to kwiecień 2018 rok. 

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.