Jak miały się skończyć „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy”?

Natalia Hluzow
11.01.2018 14:13
Jak miały się skończyć „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy”? Fot. kadr z wideo

Mark Hamill ujawnił, jak pierwotnie miało wyglądać zakończenie VII epizodu „Star Wars”.

Cała historia z „Przebudzenia mocy” zasadza się na zniknięciu i poszukiwaniu Luke’a Skywalkera – ikonicznej postaci z oryginalnej trylogii „Star Wars”. Główna bohaterka odnajduje go dopiero na koniec filmu, na odległej planecie Ahch-To, gdzie zaszył się po traumatycznych przeżyciach, które zostają ujawnione dopiero w „Ostatnich Jedi”.

Mark Hamill podczas swojego ostatniego wywiadu dla Mtime zdradził, jak miała pierwotnie wyglądać ta scena, która jest też pierwszą sceną Luke’a i Rey w 8. części „Star Wars”:

Kiedy robiliśmy [Przebudzenie mocy], Rian [Johnson, reżyser „Ostatnich Jedi”] powiedział – „Tak przy okazji, chcemy tu dodać kilka unoszących się głazów, żeby pokazać, jak emanuje Twoja moc”. Żyłem więc w przeświadczeniu, że wciąż mam Moc i że jest we mnie silna.

rey last jedi Fot. foto: kadr z wideo

Później okazało się jednak, że scena została zmieniona i na koniec „Przebudzenia mocy” nie pojawił się żaden znak tego, że Luke nadal potrafi kontrolować Moc.

Kiedy przeczytałem [„Ostatnich Jedi”] zanim wyszła 7. część, pomyślałem – „Jak to?” i zadzwoniłem do J.J. [Abramsa] czy Riana [Johnsona] i zapytałem – „Czy jesteście tego świadomi? Czy widzieliście układkę? Czy są tam unoszące się głazy?” A oni na to, że nie i że to wycięli.

Odrzucenie Mocy przez Luke’a jest jednym z ważniejszych elementów historii „Ostatnich Jedi”, więc decyzja reżyserów VII i VIII epizodu wydaje się być słuszna. Również m.in. dzięki temu scena, w której Rey dzięki Mocy unosi nad ziemią kamienie, mogła lepiej wybrzmieć. Jednak Mark Hamill zdawał się być przez te decyzje mocno zdezorientowany, co wyraził w jednym z wywiadów krytykując postać Luke’a, i za co następnie przeprosił.

Film „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi” od 14 grudnia 2017 roku można oglądać w polskich kinach. Następna starwarsowa premiera czeka nas już 25 maja 2018, kiedy do kin trafi „Solo: A Star Wars Story”.

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.