Stephen King wyjaśnił, dlaczego nie podoba mu się "Lśnienie" Stanleya Kubricka

17.12.2020 13:18
Stephen King wyjaśnił, dlaczego nie podoba mu się "Lśnienie" Stanleya Kubricka Fot. Everett Collection/East News

"Lśnienie" jest uznawane za jeden z najwybitniejszych filmów Stanleya Kubricka. Nie podoba się jednak autorowi książkowego oryginału - Stephenowi Kingowi. Dlaczego?

Czy jest większe dzieło w gatunku kina grozy niż "Lśnienie"? Stanley Kubrick swoim filmem wyniósł horror do rangi sztuki, a sceny z produkcji weszły na stałe do panteonu popkultury. Nie wszystkim jednak adaptacja się spodobała. Stephen King do tej pory nie lubi "Lśnienia" Kubricka. Pisarz wyjaśnił dlaczego.

Dlaczego Stephen King nie lubi "Lśnienia" Kubricka?

Chociaż teraz "Lśnienie" jest wymieniane jako jeden z najlepszych filmów Stanleya Kubricka, produkcja na zasłużoną chwałę musiała trochę poczekać. W dniu premiery krytycy dość chłodno przyjęli przeniesienia książki Kinga na duży ekran, w czym wtórował im autor. Film był nawet nominowany do Złotej Maliny.

Polecamy

Widzowie jednak zweryfikowali pogląd na "Lśnienie" i od wielu lat jest ono filmem kultowym oraz klasyką kina. King nie zmienił jednak zdania na temat horroru. Po czterdziestu latach od premiery adaptacji wciąż nie przekonał się do wersji Kubricka. Pisarz wyjaśnił swój punkt widzenia w rozmowie z The New York Times.

Ujmijmy to tak - ten film mi się nie podoba. Zawsze mi się nie podobał. Podziwiam go i podziwiam Kubricka jako reżysera, co czasami sprawia, że ludzie, którzy absolutnie kochają ten film, nie rozumieją, o co mi chodzi. Kocham Kubricka jako filmowca, ale po prostu czułem, że nie do końca jest przekonany, żeby zrobić ten film. Nie podoba mi się historia, którą Jack Nicholson wykreował w roli Jacka Torrance'a, ponieważ tak naprawdę nie jest historią - to płaska opowieść. Jest szalony od samego początku.

Osoby, które czytały książkę Kinga, zapewne rozumieją, o co chodzi pisarzowi. Filmowa wersja "Lśnienia" znacznie różni się od oryginału. Brakuje między innymi ukazania kontrastu pomiędzy Jackiem sprzed wydarzeń w hotelu Panorama i po przeprowadzce do odludnego gmachu. Widz, poznając bohatera, nie zna całego kontekstu i nie jest w stanie zobaczyć wpływu, jaki budynek odcisnął na protagoniście.

Polecamy

Nie zmienia to oczywiście faktu, że "Lśnienie" to jeden z najlepszych filmowych horrorów, a genialne i niedoścignione role Jacka Nicholsona i Shelley Duvall zapisały się złotymi zgłoskami w historii kinematografii.

Polecamy
Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.