"Strażnicy Galaktyki": fan z odkrył zaskakujący szczegół na temat Rocket Raccoona

11.10.2019 14:26
"Strażnicy Galaktyki": fan z odkrył zaskakujący szczegół na temat Rocket Raccoona Fot. kadr z filmu Avengers: Endgame

Fani serii "Strażnicy Galaktyki" nie mogą doczekać się trzeciej części. Jeden z fanów odkrył, że relacja Rocketa i Str-Lorda w nadchodzącym filmie ulegnie znacznej zmianie.

Po wydarzeniach ukazanych w "Avengers: Infinity War" jedynym żyjącym członkiem Strażników Galaktyki był Rocket Raccon. Na szczęście wydarzenia z "Avengers: Endgame" przywróciły do życia praktycznie cały zespół kosmicznych awanturników Marvela. Okazuje się, że relacje między członkami drużyny ulegną znacznej zmianie. O co chodzi?

"Strażnicy Galaktyki 3" - jak zmieni się Rocket Raccoon?

Po śmierci swoich towarzyszy Rocket pozostał na Ziemi, gdzie pomagał pozostałym przy życiu członkom Avengers. Akcja "Endgame" rozgrywa się 5 lat po pstryknięciu Thanosa, co oznacza, że kosmiczny szop spędził większość czasu z nowymi przyjaciółmi. Pod koniec filmu Hulk przywrócił do życia wszystkie osoby, które zostały wymazane z istnienia przez Kamienie Nieskończoności, w tym prawie wszystkich Strażników Galaktyki. Wyjątkiem była jedynie Gamora, która zginęła wcześniej z ręki swojego przybranego ojca.

Przeczytaj także

Gamorze również udało się wrócić, chociaż jako swoja odpowiedniczka z przeszłości. Tym razem nie chodzi jednak o pokręconą relację między Strażnikami Galaktyki a nową Gamorą. Jeden z fanów znalazł zaskakujący, choć oczywisty szczegół, który umknął pozostałym widzom. Użytkownik Reddita o nicku StarkReactor4 zauważył, że kilkuletnia obecność Rocketa na Ziemi sprawiła, że szop może stać się jeszcze bardziej zgryźliwy.

Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że w następnym filmie o Strażnikach, Rocket będzie mógł robić więcej aluzji do ziemskiej popkultury niż Quill.

Grany przez Chrisa Pratta Peter Quill jest Ziemianinem, który jako dziecko został porwany przez kosmitów. Chociaż wychowywał się w obcych galaktykach, miał ze sobą kilka pamiątek z Ziemi. W tym kasetę magnetofonową z muzyką z dawnych lat. Chociaż Star-Lord zatrzymał się w popkulturze lat 80., nie przeszkadzało mu to rzucać odniesieniami do popularnych zjawisk z jego ojczystej planety. Zazwyczaj pozostali przyjaciele nie mieli pojęcia, o czym mówi Quill, ale w trzeciej części serii istnieje szansa, że ta sytuacja ulegnie zmianie.

Przeczytaj także

Przez pięć lat Rocket nie tylko mógł nadrobić wiedzę na temat Ziemi, ale również zapoznać się z nowinkami, które dla Quilla są czarną magią. Znając charakter szopa dubbingowanego przez Bradleya Coopera, bohater nie omieszka dogryźć Star-Lordowi w nadchodzącej produkcji w reżyserii Jamesa Gunna.

Przeczytaj także

"Strażnicy Galaktyki 3" - kiedy premiera?

Afera związana ze zwolnieniem i ponownym przywróceniem na dawne stanowisko reżysera "Strażników Galaktyki" sprawiła, że drugi sequel zobaczymy dopiero w roku 2022. Gunn w międzyczasie został zatrudniony przez Warner Bros. do wyreżyserowania drugiej części "Suicide Squad" i będzie mógł rozpocząć pracę nad nowymi przygodami kosmicznych wyrzutków, dopiero kiedy zakończy montaż filmu na podstawie komiksów DC.

Przeczytaj także

Na żarciki Rocketa będziemy musieli więc poczekać jeszcze kilka lat.

Zobacz też: "Strażnicy Galaktyki": fan po 5 latach odkrył zaszyfrowaną wiadomość w filmie Marvela

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.