„Szybcy i wściekli 9” będą się rozgrywać w kosmosie?

Robert Skowronski
10.07.2017 10:29
„Szybcy i wściekli 9” będą się rozgrywać w kosmosie? Fot. materiały prasowe + Dzik Pejnta

Chyba każdy przeczuwał, że wcześniej czy później może do tego dojść. F. Gary Gray zdradził, że nie wyklucza tego, że rozpędzona seria trafi do innej galaktyki.

Widzieliśmy już samochodowe skoki między drapaczami chmur, a także wyskakujące spod lodu łodzie podwodne. To zresztą i tak tylko promil tego co nam zaprezentowano na przestrzeni ośmiu części cyklu „Szybcy i wściekli”. Twórcy doszli już do ściany? Źródełko przeczących prawom fizyki i logiki inspiracji już się wyczerpało? Nic podobnego.

Wiemy już, że  „Szybcy i wściekli 9” pojawią się w kinach 19 kwietnia 2019 roku. W kwestii scenariusza nic nie wiadomo, ale F. Gary Gray, reżyser ostatniej odsłony, powiedział, że Rodzina może wylądować w kosmosie:

Słuchajcie, nie wykluczałbym niczego co jest związane z serią. Kiedy czytam o łodzi podwodnej, to dochodzę do wniosku, że wszystko jest możliwe. Nigdy nic nie wiadomo. Nie przeczytałem jeszcze w scenariuszu, że Dom ląduje na Marsie, ale być może tak się wydarzy.

Toretto wraz z Rodziną był już w Miami, Tokio, Rio de Janeiro, Abu Dhabi, Londynie, Nowym Jorku, Kubie, a także na Islandii. Dlaczego więc nie miałby się udać w przestrzeń kosmiczną? Tylko czy będzie to zmiana o jaką walczą Vin Diesel i Michelle Rodriguez?

Według informacji podanych przez scenarzystę Chrisa Morgana w kolejnej części może pojawić się postać Hana granego przez Sung Kanga. I to pomimo tego, że zginął on w „Szybkich i wściekłych 6”. Jak ma dojść do jego wskrzeszenia nie jest jeszcze wiadome. Pojawiła się również wieść, że w 9. odsłonie może zabraknąć jednej z ważniejszych postaci z serii - nie podano jej danych personalnych. W planach jest także 10. części franczyzy, która ma mieć premierę 2 kwietnia 2021 roku, zapowiedziano również spin-off, a na ekranie mieliby się zjawić Dwayne Johnson (Luke Hobbs), Jason Statham (Deckard Shaw) i Charlize Theron (Cipher).

Na dalsze losy cyklu wpływ oczywiście będzie miał Vin Diesel. Sam przecież określa siebie jako "wizjonera serii" pełniącego obowiązki producenta, mającego wpływ na wybory obsadowe, zarysy scenariuszy, a nawet dobór piosenek do ścieżki dźwiękowej.

Robert Skowronski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.