07.01.2016 15:01

„Szybcy i wściekli” pościgają się na Kubie

Właśnie na tej wyspie na Morzu Karaibskim studio Universal zdecydowało się na realizację części zdjęć do ósmej odsłony swojego hitu. To będzie pierwszy raz kiedy tak duża wytwórnia uda się na Kubę.

„Szybcy i wściekli” pościgają się na Kubie
foto: kadr z wideo

To wszystko dzięki wznowieniu przez kubański rząd stosunków dyplomatycznych z władzami Stanów Zjednoczonych, do czego doszło w 2015 roku po 54 latach przerwy. Filmowcy już udali się na tereny, na których rządzi Raúl Castro w poszukiwaniu odpowiednich lokalizacji, zaś samo studio prowadzi obecnie rozmowy z państwami, co potwierdza rzecznik Universal Pictures:

"

Ubiegamy się obecnie o uzyskanie odpowiednich zgód od rządu Stanów Zjednoczonych i od władz kubańskich na realizację części zdjęć do następnej odsłony „Szybkich i wściekłych”. "

Twórcy serii już wcześniej udawali się w egzotyczne miejsca - przy okazji poprzedniej odwiedzili m.in. Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Pierwszym filmem kręconym na Kubie od lat 60. przez amerykańską ekipę (jednak dużo mniejszą niż ta, która odpowiadać będzie za „Szybkich i wściekłych 8”) był „Papa” z Giovannim Ribisim w reżyserii Boba Yariego. Tak twórca wspomina wyspę:

"

Ma ona unikatowe piękno, które jest ciężko zduplikować w jakimkolwiek innym miejscu. Niektórzy próbują ją zastąpić Dominikaną albo Peurto Rico, ale Kuba posiada tak niepowtarzalne lokalizacje, jak Zamek Morro czy Malecon. Nie ma tam jednak potrzebnej infrastruktury, udogodnień oraz sprzętu, który trzeba przywieźć ze sobą. Ekipa jest za to cudowna, bardzo oddana i pełna pasji wobec tego co robi, ale ci ludzie nie są przyzwyczajeni do tempa pracy przy amerykańskich produkcjach.  "

Podobnymi krokami, wykorzystując zniesienie embargo na hollywoodzkie produkcje, poszła ekipa serialu „Kłamstwa na sprzedaż”. Akcja jednego z odcinków piątego sezonu serii ma się rozgrywać w Hawanie. Będzie to pierwszy amerykański serial, którego plan zdjęciowy trafi do stolicy cygar.

Na Kubie już od 1979 roku regularnie odbywają się kolejne edycje Havana Film Festival, zaś tamtejsza szkoła filmowa, czyli School of Cinema and Television, to renomowana placówka. Jednak wyspa nie jest przystosowana do przyjmowania dużych ekip, przez co można tam natrafić na całe mnóstwo problemów natury technicznej lub logistycznej.

Ósma odsłona zapoczątkowanej w 2001 roku serii ma trafić do kin 14 kwietnia 2017 roku. Oprócz dobrze znanych aktorów cyklu przed kamerą mają się też pokazać Kurt Russell jako rządowy agent Pan Nikt oraz Lucas Black w roli znanego z „Tokio Drift” Shauna Boswella. Reżyserią zajmie się F. Gary Gray.

Co sądzicie o wyborze Kuby na miejsce kręcenia „Szybkich i wściekłych 8”?

Robert Skowronski
Tagi: News Szybcy i wściekli