The Crooked Man kolejnym „bohaterem” spin-offu z „Obecności 2”?

Kamil Dachnij
01.06.2017 15:13
The Crooked Man kolejnym „bohaterem” spin-offu z „Obecności 2”? Fot. kadr z filmu

Rzadką sytuacją jest, że z jednego filmu mogą powstać aż dwa spin-offy. Jednak na dobrej drodze jest 2. część horroru „Obecność”. 

Bardzo możliwe, że „Obecność” zapisze się w annałach kina grozy jako seria, która przyniosła największą ilość spin-offów. W pierwszej części, która ukazała się w 2013 roku, poznaliśmy zabytkową lalkę Annabelle, specjalistkę od terroryzowania każdego, kto stał się jej pechowym właścicielem. Demoniczna zabawka spodobała się tak bardzo, że już rok później pojawił się o niej pierwszy osobny film. Sukces odniósł ogromny – zarobił ponad 255 milionów dolarów przy niemal 7 milionowym budżecie. Sequel „Annabelle: Narodziny zła” do kina wkroczy niedługo, bo 11 sierpnia 2017 roku. Jej producentem jest James Wan, ojciec sukcesu całej serii i obecny reżyser „Aquamana”.

Druga część „Obecności” z 2016 roku straszyła przede wszystkim nieprawdopodobnie demoniczną zakonnicą. Rezultat? Spin-off „The Nun” postraszy nas w 2018 roku. Na tym jednak się nie skończy, bo według producenta kontynuacji Annabelle, Petera Safrana, ten sam los prawdopodobnie czeka innego stwora z filmu, czyli The Crooked Mana (w polskim tłumaczeniu Garbusa):

Uwielbiam tę postać. To jak się porusza i zmienia z psa w Crooked Mana. Można wiele z nim zrobić. Mamy kilka interesujących pomysłów. Zobaczymy, jak się to potoczy.

Dla przypomnienia scena z filmu:

W potwora wcielił się Javier Botet, który ma na koncie udział w takich horrorach jak „Mama” oraz „Baba Jaga”. Wielu uważało, że Garbus był wykreowany wyłącznie metodą CGI, ale okazuje się, że jest to 100% rola Boteta, którego tyczkowata sylwetka i nieprawdopodobna elastyczność pozwoliła na ożywienie postaci. Jak tłumaczył Safran:

Aktor po prostu tak wygląda. Stworzyliśmy dla niego niezwykły kostium.

Zatem robi się ciekawie w uniwersum „Obecności”. Wszystkie horrory związane z tą serią charakteryzował genialny system produkcyjny – stworzone za niewielkie pieniądze, przynosiły ogromne profity swoim twórcom. Co więcej, w żaden sposób nie zdradzały budżetowym braków, bo każdy film wyglądał bardziej profesjonalnie, niż niejedna produkcja za o wiele większe pieniądze. 

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.