10.04.2020 13:52

"Thor: Love and Thunder" - w filmie pojawią się kosmiczne rekiny! Co z Silver Surferem i Lokim?

Taika Waititi zdradził wiele szczegółów związanych z 4. częścią "Thora". Ujawnił między innymi, że tytułowy bohater spotka... kosmiczne rekiny!

Foto: Rex Features/East News
Foto: Rex Features/East News

Taika Waititi przeprowadził transmisję live za pośrednictwem Instagrama, gdzie na bieżąco komentował seans filmu "Thor: Ragnarok". Znalazło się miejsce dla wielu żartów i ciekawostek, a nawet gości - pojawili się bowiem Mark Ruffalo i Tessa Thompson. Reżyser zdradził również wiele szczegółów związanych z kolejną odsłoną przygód boga piorunów. Kim jest Miek, co z Korgiem i czy w filmie zobaczymy Silver Surfera? 

"Thor: Love and Thunder" - w filmie pojawią się kosmiczne rekiny

Taika Waititi podzielił się z fanami kilkoma grafikami koncepcyjnymi do filmu "Thor: Love and Thunder". Przedstawiają one między innymi Nowy Asgard - ziemską osadę, wprowadzoną już w "Avengers: Endgame". Na grafikach widzimy też projekt nowej zbroi dla Mieka, który uwaga - okazał się być kobietą. 

Natalie Portman
Natalie Portman
Przeczytaj także "Thor: Love and Thunder" - Jane będzie chorowała na raka piersi?

Waititi zapowiedział również, że Korg (w którego wciela się on sam) odegra w filmie znacznie ważniejszą rolę, niż dotychczas. Będziemy mieli okazję zgłębić jego kulturę i być może znajdzie się też miejsce dla wątku romantycznego z jego udziałem. 

Foto: KEVIN WINTER/Getty AFP/East News
Foto: KEVIN WINTER/Getty AFP/East News
Przeczytaj także Taika Waititi znów strollował hejtera "Thora: Love and Thunder"

Przechodząc jednak co bardziej palących kwestii - kogo zagra Christian Bale (który, jak wiemy, ma być złoczyńcą) oraz czy pojawią się Loki i Silver Surfer? Tutaj niestety Taika nie był już tak wylewny. W kwestii ostatniego z bohaterów usłyszeliśmy stanowcze NIE. W kwestii Bale'a i Lokiego reżyser odmówił komentarza, zaś co do Beta Ray Billa padło enigmatyczne "nie jestem pewny". Nowozelandczyk zasugerował również coś, co stanowczo nie spodoba się fanom Thora z "Endgame" - w "Love and Thunder" prawdopodobnie zabraknie Bro Thora, a Asgardczyk powróci do dawnej formy.

Natalie Portman
Natalie Portman
Przeczytaj także Fani chcą równego traktowania Natalie Portman jako Thora. Oczekują sceny topless

Taika sprawił jednak fanom niespodziankę obiecując im udział kosmicznych rekinów, znanych fanom komiksów jako Starsharks. Stwory są silnie powiązane z wątkiem drużyny X-Men, mogą jednak oznaczać wprowadzenie postaci Gorra Rzeźnika Bogów

Udział Marka Ruffalo w transmisji live może też sugerować, że na ekranie pojawi się Hulk. Taika Waititi wyznał również, że pracuje obecnie nad piątą lub szóstą wersją scenariusza, a film ma mieć rozmach 10 razy większy niż "Ragnarok". Jak stwierdził reżyser, całość wygląda jakby pomysły podsuwał mu 10-latek, a on zgodził się wszystkie z nich wykorzystać. 

Foto: JEAN-BAPTISTE LACROIX/AFP/East News
Foto: JEAN-BAPTISTE LACROIX/AFP/East News
Przeczytaj także Taika Waititi stworzy dla Netfliksa dwa seriale. Wiemy, o czym będą!

"Thor: Love and Thunder" zadebiutuje 18 lutego 2022 roku. W rolach głównych powrócą Chris Hemsworth, Natalie Portman i Tessa Thompson. Wiemy również, że w filmie pojawi się ekipa Strażników Galaktyki, której Thor obecnie jest członkiem.

Zobacz też: "Avengers: Endgame" - zobacz alternatywną brutalną wersję śmierci Black Widow 

Tagi: Film News Thor Mark Ruffalo Marvel Loki Marvel Comics Chris Hemsworth Taika Waititi