Tom Hardy pokazał scenę walki z „Venoma” bez nałożonych efektów. Wygląda przekomicznie [WIDEO]

20.04.2020 13:08
Tom Hardy pokazał scenę walki z „Venoma” bez nałożonych efektów. Wygląda przekomicznie [WIDEO] Fot. materiały prasowe Sony

Wszechobecne komputerowe efekty specjalne sprawiają, że ostateczny wygląd filmu jest coraz bardziej odległy od tego, co zarejestrują kamery. Udowodnił to Toma Hardy pokazując jak scena walki z „Venoma” wyglądała przed interwencją specjalistów. Aktor dodał nawet nastrojową muzyczkę.

Kino niemal od samego początku istnienia zaczęło specjalizować się w pokazywaniu widzom kłamstw. Pierwsze efekty tworzono na praktyczne sposoby, wykorzystując wykonywane specjalnie w tym celu rekwizyty. Postęp techniczny i coraz większe możliwości oprogramowania sprawiły, że swoim oczom nie można wierzyć ani na chwilę.

Tajemnice magii ekranu zdradziło ostatnie polskie studio Platige Image, pokazując jak wyglądały sceny z „Wiedźmina” na Netfliksie zanim przepuszczono je przez komputer.

Przeczytaj także

Na podobny gest zdecydował się także Tom Hardy. Finałowy pojedynek z „Venoma” bez efektów wygląda przekomicznie, co podkreślił sam aktor dobierając do wideo ścieżkę dźwiękową.

Finałowa walka z „Venoma” bez efektów specjalnych. Tom Hardy pokazał komiczne wideo

Zanim przeczytacie dalej, musicie przypomnieć sobie bardzo ważną maksymę: co się zobaczyło, nie można już „odzobaczyć”. Po zapoznaniu się z tym filmem „Venom” nie będzie już nigdy wyglądać tam samo.

Na krótkim wideo przemyconym z plany filmu widać, jak Tom Hardy i Riz Ahmed improwizują wielki pojedynek między granymi przez siebie postaciami. Jedno jest pewne: zapamiętaliście go zupełnie inaczej.

Dobór muzyki nie pozostawia nic do dopowiedzenia: sam Tom Hardy uważa, że oglądamy „Dirty Dancing” na miarę naszych czasów.

Prace nad „Venomem 2” już się rozpoczęły, jak większość innych aktywności zostały jednak zawieszone przez epidemię COVID-19.

Posłuchaj podcastu

Koronawirus pokrzyżował filmowcom wiele planów. Z powodu epidemii urokliwy polski slasher „W lesie dziś nie zaśnie nikt” zamiast do kin trafi wprost na Netfliksa.

Zobacz także: W lesie dziś nie zaśnie nikt, reż. Bartosz M. Kowalski [RECENZJA] 

Michał Tomaszkiewicz Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.