16.01.2019
Aktualizacja: 16.02.2020 14:57

Top 10: aktorzy, którzy grali kilka ról w tym samym filmie

Aktorzy czasem muszą wejść na wyżyny swoich możliwości i wcielić się w kilka postaci w jednym filmie. Oto lista 10 najlepszych produkcji tego typu.

Austin Powers i Złoty członek, Split i Gruby i chudszy
foto: kadry z filmów Austin Powers i Złoty członek, Split i Gruby i chudszy

Życie aktora nie jest łatwe. Na zawołanie musi przywdziewać rozmaite maski i przechodzić z jednej skrajnej emocji w inną. Pół biedy, kiedy jeśli chodzi o jedną rolę. O wiele trudniej poradzić sobie z wcielaniem się w kilku bohaterów w tym samym filmie, szczególnie kiedy nie jest to komedia. Postanowiliśmy przyjrzeć się najlepszym produkcjom, w których pojawia się taki zabieg. Który aktor trafił na pierwsze miejsce naszego zestawienia?

Aktorzy, którzy grali kilka ról w tym samym filmie - Top 10

Filmowcy bardzo często decydują się na obsadzenie tego samego aktora w różnych rolach, zazwyczaj robią to w przypadku komedii, gdzie konwencja pozwala na więcej, a całe zjawisko może być formą metażartu. Nie oznacza to jednak, że w poważniejszych produkcjach brakuje wielu ról tego samego artysty. Która z nich jest najlepsza?

10. Charlie Chaplin "Dyktator" (1940)

Na naszej liście nie mogło zabraknąć klasyki kina. W pierwszym dźwiękowym filmie Charliego Chaplina komik wciela się w bezwzględnego dyktatora wzorowanego na Adolfie Hitlerze imieniem Adenoid Hynkel oraz bezimiennego żydowskiego fryzjera. Bohaterowie zostają ze sobą  pomyleni i golibroda zostaje zmuszony do wygłoszenia nienawistnej przemowy do ludu. Podwójna rola Charliego Chaplina ma podwójny wydźwięk i jest satyrą na ustrój totalitarnych nazistowskich Niemiec.

9. John Cleese "Monty Python i Święty Graal" (1975)

W tej absurdalnej komedii poznajemy specyficzną wersję historii Króla Artura i Rycerzy okrągłego stołu. Dla członków grupy Monty Phyton odgrywanie wielu ról było czymś na porządku dziennym. Nie zmienia to jednak faktu, że ilość bohaterów granych przez Johna Cleese'a przyprawia o zawrót głowy. Komik wystąpił jako Dzielny Sir Lancelot, Czarny Rycerz, Czarodziej Tim, Trzeci wieśniak, Drwiący francuski rycerz oraz Drugi rycerz gadający o jaskółkach.

8. Mel Brooks "Kosmiczne jaja" (1987)

Skoro przy parodiach jesteśmy, nie możemy zapomnieć o produkcjach w reżyserii Mela Brooksa. Jedną z nich są "Kosmiczne jaja", w których filmowiec wyśmiał "Gwiezdne Wojny". Brooks lubi pojawiać się w gościnnych występach w swoich filmach. W "Kosmicznych Jajach" wcielił się nie tylko w niezapomnianego mistrza o imieniu Yogurt, ale również wystąpił jako     Prezydent Skroob.

7. Christian Bale "Prestiż" (2006)

Zazwyczaj podwójne role aktorów mają dość duże znaczenie jeśli chodzi o poważniejsze gatunki. Tak właśnie jest w przypadku "Prestiżu" w reżyserii Christophera Nolana. Christian Bale wciela się w nim w Alfreda Bordona oraz Bernarda Fallona. Twórca zdecydował się obsadzić aktora w dwóch rolach, by wywołać zaskoczenie w postaci zwrotu akcji. Pod koniec okazuje się bowiem, że jeden z głównych bohaterów jest tak naprawdę połączeniem dwóch postaci - braci Alberta i Fredericks, którzy na przemian prowadzili swój żywot jako Alfred i Bernard. Rola Bale'a zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ aktor musiał wcielić się w dwie postacie w taki sposób, by widz nie domyślił się zaskakującego zakończenia.

6. Jake Gyllenhaal "Wróg" (2013)

W psychologicznym thrillerze Denisa Villeneuve'a Jake Gyllenhaal odgrywa rolę dwóch bohaterów - Adama Bella i Anthony'ego St. Claire'a. Adam odkrywa, że ma sobowtóra, którego postanawia poznać. Ich spotkanie znacząco wpływa na świat obu mężczyzn, którzy zaczynają zamieniać się swoimi życiami, tocząc ze sobą chorą grę.

5. Tom Hardy "Legend" (2015)

Tym razem wykorzystanie tego samego aktora, który wciela się w dwóch bohaterów, wynikało z prawdy historycznej. Film w reżyserii Briana Helgelanda opowiada bowiem o dwóch bliźniakach-gangsterach, którzy działali w latach 50. na terenie  Londynu. Ronald i Reggie Kray chociaż dążyli do wspólnego celu, byli zupełnie różnymi ludźmi. Dzięki temu Tom Hardy mógł w pełni pokazać, na co go stać.

4. Michael J. Fox "Powrót do Przyszłości II" (1989)

Kontynuacja słynnej komedii fantasy z 1985 roku rozpoczyna się w przyszłości. Główny bohater grany przez Michaela J. Foxa musiał udać się do roku 2015, by zapobiec rodzinnej katastrofie. Traf chciał, że Marty trafił do domu samego siebie z przyszłości i stanął oko w oko ze swoją przyszłą rodziną. Fox wcielił się więc nie tylko w głównego bohatera, ale również  swojego syna Marty'ego McFly Jr. i córkę Marlene McFly. To nie jedyny aktor, który wystąpił w tym filmie w kilku rolach. Thomas F. Wilson nie tylko powrócił do roli Biffa Tannena, ale również wystąpił jako jego wnuk Griff. Natomiast Elisabeth Shue wcieliła się w Jennifer Parker oraz jej córkę Jennifer McFly.

3. Eddie Murphy "Gruby i chudszy" (cała seria)

Eddie Murphy dał popis swojego talentu już w "Księciu w Nowym Jorku", gdzie zagrał czterech bohaterów, ale swój rekord pobił w komediowej serii "Gruby i chudszy". W drugiej części aktor wcielił się w aż osiem ról. Widzimy go jako głównego bohatera Shermana Klumpa, ale wystąpił również jako Buddy Love, Dziadek Klump, Mama Klump, Papa Klump, Młody papa Klump, Ernie Klump i Lance Perkins.

2. Mike Myers "Austin Powers i Złoty Członek" (2002)

Podobnie jak w przypadku Eddiego Murphy'ego, Mike Myers w serii "Austin Powers" również wystąpił w kilku rolach. W pierwszej części nie tylko zagrał tytułowego bohatera, ale również jego antagonistę - Doktora Zło. W drugiej części doszła postać Grubego drania, a w finale trylogii był również kolejnym złoczyńcą o pseudonimie Złoty członek.

1. James McAvoy "Split" (2017)

Biorąc pod uwagę, że film "Split" opowiada o mężczyźnie z 24 różnymi osobowościami, trudno nie umieścić go na pierwszym miejscu. Kevin cierpi na poważną chorobę psychiczną i porywa trzy nastolatki. Jedna z osobowości zaczyna przejmować kontrolę nad ciałem Kevina. James McAvoy musiał przekonywająco odegrać między innymi rolę dziwnego pedanta, 9-letniego chłopca, poważnej starszej kobiety o brytyjskich manierach, specjalisty od historii oraz przypominającego zwierzę potwora.

Na pierwsze miejsce trafił James McAvoy, który w filmie "Split" pokazał całe spektrum swojego talentu. Miłośnicy Hordy, będą mogli ponownie zobaczyć prawie wszystkie osobowości Kevina Crumba w filmie "Glass", który jest kontynuacją "Split" i "Niezniszczalnego". Produkcja w reżyserii M. Nighta Shyamalana trafi do kin już 18 stycznia 2019 roku.

Sergiusz Kurczuk
Tagi: Christian Bale Tom Hardy Jake Gyllenhaal Powrót do przyszłości James McAvoy