Twórcy "Spider-Mana: No Way Home" mieli problemy z napisaniem scenariusza. Było za dużo postaci

31.12.2021 11:20
Twórcy "Spider-Mana: No Way Home" mieli problemy z napisaniem scenariusza. Było za dużo postaci Fot. Everett Collection/East News

"Spider-Man: No Way Home" przedstawił fanom wiele rzeczy, które chcieli zobaczyć od lat. Scenarzyści produkcji wyjaśnili niedawno, że nie było to jednak łatwe. W tekście są oczywiście spoilery dotyczące filmu.

Spider-Man: No Way Home - scenarzyści wyjaśnili, że proces pisania był trudny

Niedawno "Spider-Man: No Way Home" wskoczył do kin i z miejsca stał się największym hitem ostatniego roku, zarabiając ponad miliard dolarów w ciągu niecałych dwóch tygodni od premiery. Jednym z wielu powodów takiego obrotu sytuacji był fakt, że w produkcji pojawili się dawni Spider-Manowie, czyli Tobey Maguire i Andrew Garfield.

Polecamy

Scenarzyści produkcji, Chris McKenna i Erik Sommers porozmawiali po premierze z The Hollywood Reporter na temat tego filmu i procesu tworzenia nowego "Spider-Mana". Panowie wyjaśnili, że przez niepewność dotyczącą powrotu Maguire'a i Garfielda, ich scenariusz długo nie mógł zostać sfinalizowany.

Na szczęście po zaznajomieniu się z ogólną historią, którą twórcy chcieli przedstawić, Maguire i Garfield zgodzili się na powrót do swoich ról - scenarzyści podkreślili jednak, że obaj aktorzy chcieli mieć pewien wpływ na swoje postaci, bo w końcu ostatnio byli na ekranie co najmniej kilka lat temu. Jak opowiedział Sommers:

Obaj mieli swoje pomysły, co było dla nas bardzo pomocne. Nikt nie zna tych postaci tak dobrze, czy zastanawia się nad nimi tak długo, jak ktoś, kto musi się w nie wcielić i potem to sprzedać... To definitywnie miało spory wpływ na to, co zrobiliśmy.

Polecamy

Następnie McKenna dodał:

Mieli bardzo dobre pomysły, które naprawdę pomogły nam w tworzeniu tej opowieści, dodawaniu pewnych warstw do historii, aż w końcu zajęliśmy się tym, by wiarygodnie pomóc Tomowi w staniu się tym, kim powinien być. Wszystkie ważne momenty w finale zostały właściwie podsunięte przez Tobey'ego i Andrew, co tylko utwierdziło nas w tym, że zaangażowanie ich do procesu twórczego było dobrym pomysłem. Bez nich ta historia nie miałaby takiego samego wydźwięku. Sami byśmy tego nie wymyślili. 

"Spider-Man: No Way Home" nie będzie ostatnim filmem Marvela z Tomem Hollandem w roli Pajączka. Jak podaje Deadline, szef wytwórni odpowiadającej za filmy MCU - Kevin Feige, w rozmowie z The New York Times, zapowiedział czwartą część przygód pajęczego herosa. Niestety na razie nie wiemy o kolejnej odsłonie serii nic.

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.