W sieci pojawił się pierwszy zwiastun nowego filmu „Robin Hood”

Kamil Kacperski
04.05.2018 11:46
W sieci pojawił się pierwszy zwiastun nowego filmu „Robin Hood” Fot. materiały prasowe

Hawkeye i Green Arrow mają konkurencję. Robin Hood powraca. Młodszy, spektakularny i z iście gwiazdorską obsadą. Zobaczcie zapowiedź nowych przygód osławionego łucznika. 

Pierwszy zwiastun nowego „Robin Hooda” prezentuje nam bardzo dynamiczne sceny walki, w których tytułowy bohater z nienaganną płynnością i ogromną zręcznością pozbywa się kolejnych przeciwników. Nowy strój Hooda przypomina bardzo kostium, który w komiksach DC i serialu CW nosi Green Arrow/Oliver Queen. Postać z zeszytów Detective Comics jest oczywiście inspirowana osławionym łucznikiem, który kradł bogatym i oddawał biednym.

Na tym podobieństwa między obydwiema postaciami się nie kończą - łucznika widzimy również wcielającego się w swoją „wersję cywilną”, czyli Robina z Loxley, który dobitnie twierdzi, że Hood musi zostać złapany, co bardzo przypomina sytuacje znaną z kart komiksów o Green Arrowie. Oprócz tego, stylistycznie film wydaje się łączyć klimaty średniowieczne z nowoczesnymi kostiumami, które noszą postaci. Oprócz Hooda poznajemy jego przyjaciół, jego miłość, czyli Lady Marion oraz niesławnego Szeryfa z Nottingham, największego przeciwnika Robin Hooda:

Nowe szaty Robin Hooda

Główną rolę w filmie „Robin Hood” zagra znany z serii „Kingsman” Taron Egerton. Towarzyszyć mu będą Jamie Foxx jako Mały John, Jamie Dornan jako Will Szkarłatny, Eve Hewson jako Lady Marion oraz Ben Medelsohn, który wcieli się w Szeryfa z Nottinham. Za reżyserię odpowiedzialny jest Otto Bathurst, który pracował nad takimi produkcjami jak „Czarne Lustro”, czy „Peaky Blinders”, natomiast jednym z producentów filmu jest Leonardo Di Caprio. 

Produkcja zapowiada się całkiem ciekawie, a sam reżyser opowiada, że chciał przedstawić Robin Hooda w zupełnie inny sposób, niż widzieli wcześniej widzowie. W rozmowie z portalem Entertainment Weekly, Bathrust opowiedział, że według niego łucznik nie był zwykłym złodziejaszkiem i mścicielem, ale również anarchistą i osobą walczącą z uciskiem władzy:

Nie stajesz się znaną od 800 lat legendą tylko dlatego, że ukradłeś parę toreb złota bogatym i oddałeś je biednym. Moim zdaniem Robin Hood był poważnie zmilitaryzowanym anarchistycznym rewolucjonistą, myślicielem i wojownikiem o wolność. I czym bardziej wczytywałem się w historie o nim, tym bardziej byłem przekonany, że potrzebujemy takiej postaci w obecnym społecznym klimacie.

Czy takie podejście do postaci Robin Hooda się sprawdzi? O tym przekonamy się 21 listopada 2018 roku, bo właśnie wtedy odbędzie się premiera „Robin Hooda”.

Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.