19.01.2020 16:06

Will Smith przyznał, że udaje lubienie niektórych swoich filmów

Jeśli obedrzemy pracę aktora z walorów artystycznych i estetycznych, to brutalnie rzecz mówiąc, jest to po prostu dobre kłamanie przed kamerą. Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że Will Smith dobrze kłamie przed kamerą również poza planem filmowym.

Will Smith
foto: GeorgWenzel/face to face/FaceToFace/REPORTER/East News

W kinach niedługo pojawi się film "Bad Boys For Life", czyli trzecia odsłona przygód policjantów z Miami, których grają Martin Lawrence i Will Smith. Seria nigdy nie była specjalnie wybitna, ale znalazła szerokie grono odbiorców i w dobie wszędobylskich remake'ów, sequeli i rebootów, również Źli Chłopcy doczekali się kontynuacji po latach.

Will Smith udaje, że lubi wszystkie swoje filmy

Jak to zwykle bywa, często trudno jest dorównać pierwowzorowi po 20 latach od premiery. "Bad Boys For Life" nie mieli jednak wysoko zawieszonej poprzeczki, przez co wydaje się, że uda im się ją nawet przeskoczyć. Film zdobywa niezłe oceny od krytyków zza oceanu i jest komplementowany za ekranową chemię Smitha i Lawrence'a oraz dobre sceny akcji.

Chwalić produkcji nie może przestać również Will Smith, który w rozmowie z Jimmym Fallonem przyznał, że często zdarza mu się chwalić swoje filmy, nawet jeśli wie, że są złe. Tym razem nie musi jednak udawać:

"

Dałem ciała przy kilku moich ostatnich sequelach. Nie byłem zadowolony z "Facetów w czerni 3". Był fantastyczny. Będziecie go uwielbiali, bo tak wam powiedziałem. Ale mówiąc szczerze - czasami mówię wam, że coś pokochacie i wiem, że wcale tego nie pokochacie. Ja widziałem ten film, wiem, że jest średni, ale nic nie powiem, bo za dużo kosztował. Ale tym razem... Tym razem go pokochacie. Jest naprawdę dobry. "

Bad Boys For Life
Bad Boys For Life
Przeczytaj także Will Smith i Martin Lawrence powracają do kultowych ról w zwiastunie "Bad Boys For Life"

Smith wyjaśnił później, że niektóre z jego sequeli były po prostu tymi samymi filmami, tylko ze zmienionymi dialogami i lokacjami. Dodał, że "Bad Boys For Life" było zrobione zupełnie inaczej - twórcy skupili się na upływie czasu, zmianach charakterologicznych i ewolucji relacji między postaciami:

"

Dla mnie najważniejsze było to, żeby nie zrobić z tego tych starych filmów. Trzeba było wziąć pod uwagę czas, który minął oraz to, jak te postaci i ich relacje się zmieniły. Dlatego też czekaliśmy tak długo, bo nie chciałem, żeby to był skok na pieniądze. Coś typu: "hej, wszyscy kochają sequele, więc zróbmy sequel!". "

Czy opinia Willa Smitha jest prawdziwa? A może aktor postanowił podwójnie owinąć widzów w bawełnę? Tego będziemy mogli się przekonać już 24 stycznia 2020 roku, kiedy film "Bad Boys For Life" trafi do kin. 

Will Smith
Will Smith
Przeczytaj także Top 9 aktorów i aktorek, którzy się nie starzeją
Tagi: News Will Smith