Peter Jackson wskazał swoją ulubioną scenę z "Władcy Pierścieni". Jego wybór zaskakuje

17.12.2020 15:50
Władca Pierścieni Fot. SPLASH NEWS/EAST NEWS

Peter Jackson zdradził, którą scenę z trylogii "Władca Pierścieni" lubi najbardziej. Okazuje się, że jest to bardzo kameralny fragment filmu "Dwie wieże", którego nie napisał ani nie wyreżyserował.

"Władca Pierścieni" po niemal 20 latach od premiery filmowej trylogii, znów staje się gorącym tematem w związku z nadchodzącą produkcją Amazona. Niezależnie od tego, czy serial "Władca Pierścieni" okaże się hitem na miarę "Gry o tron" czy wielkim rozczarowaniem, filmy Petera Jacksona na zawsze będą zajmowały szczególne miejsce w sercach fanów trylogii Tolkiena. A które sceny z tychże filmów zajmują szczególne miejsce w sercu Petera Jacksona? Na to pytanie reżyser "Władcy Pierścieni" opowiedział niedawno w rozmowie ze Stephenem Colbertem.

Polecamy

Peter Jackson o swojej ulubionej scenie z "Władcy Pierścieni"

Peter Jackson był jednym z ostatnich gości programu "The Late Show with Stephen Colbert". Dziennikarz znany z zamiłowania do "Władcy Pierścieni" zapytał twórcę filmowej trylogii o jego ulubioną scenę z własnego dzieła. Jak się okazało, nie jest to ani bitwa o Helmowy Jar, ani pojedynek Gandalfa i Balroga w Morii, ani nawet narodziny Drużyny Pierścienia ze słynnym, ściskającym za gardło "You have my sword, and you have my bow, and my axe". Peter Jackson przyznał wprawdzie, że bardzo lubi sekwencję scen, które toczą się w Morii, jednak jego zdaniem momentem, który najbardziej oddaje ducha "Władcy Pierścieni" jest... monolog Golluma nad śpiącymi Frodem i Samem. 

Polecamy

Co ciekawe, reżyser wyznał dodatkowo, że nie napisał ani nie wyreżyserował tej sceny. Zrobiła to jego partnerka, Fran Walsh, bo nikt inny nie miał czasu jej nakręcić. Jak wspomina:

Kręciliśmy "Dwie wieże" i wprowadzaliśmy postać Golluma. Kluczową rzeczą w przypadku Golluma jest to, że większość ludzi wie, że jest jednocześnie Sméagolem i Gollumem, że jest rozdarty wewnętrznie. Nie mieliśmy jednak sceny, podczas której ktoś naprawdę mógł pomyśleć - "Ten gość jest dwoma osobami". Wiedzieliśmy więc, że tego potrzebujemy, ale nie mieliśmy czasu, by to nakręcić. Tak więc Fran napisała scenę, w której Sam i Frodo śpią, więc mogli być po prostu kamieniami w łóżku i nie musieliśmy nawet angażować Elijaha i Seana. Nie mieliśmy jednak nikogo, kto by to wyreżyserował, więc powiedziałem Fran - "Ty to napisałaś, więc Ty to nakręć". Wkroczyła więc na jeden dzień i napisała i wyreżyserowała scenę, która stała się całkiem sławna.

Cały wywiad Stephena Colberta z Peterem Jacksonem możecie obejrzeć poniżej:

"Władca Pierścieni" - najpiękniejsze fantasy w dziejach kina

J R.R. Tolkien pisał swoje opus magnum przez 12 lat, by ostatecznie wydać "Władcę Pierścieni" w latach 1954-55. Książka od kilku dekad podtrzymuje swoją pozycję najsłynniejszego fantasy w dziejach literatury, do czego bez wątpienia przyczynił się Peter Jackson, tworząc na jej podstawie jedną z najważniejszych trylogii w historii kina. Jego filmy ukazujące losy Śródziemia były spełnieniem marzeń wielu fanów książki i powodem ogromnego wzrostu liczby jej wielbicieli wśród nowych czytelników. Przepięknie sfilmowane i fantastycznie opowiedziane produkcje Jacksona zostały docenione także przez branżę filmową. "Drużyna Pierścienia" zdobyła 13 nominacji do Oscara, zaś "Powrót Króla" otrzymał aż 11 Oscarów wśród 11 kategorii, w których był nominowany. "Władca Pierścieni" zarobił w sumie prawie 3 miliardy dolarów i zapisał się złotymi zgłoskami w historii światowej kinematografii. Czy nadchodzący serial poradzi sobie w zderzeniu z majestatem poprzedzających go dzieł? Pozostaje nam liczyć na to, że tak.

Natalia Hluzov
Natalia Hluzow Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.