Wojciech Smarzowski: Proszę o wsparcie finansowe przy „Wołyniu”

Robert Skowronski
18.02.2016 12:38
Wojciech Smarzowski: Proszę o wsparcie finansowe przy „Wołyniu” Fot. REPORTER / East News

Premiera nowego dzieła reżysera zaplanowana jest na 7 października 2016 roku. Jednak może się to zmienić ze względu na brak środków na zrealizowanie kilku ważnych scen.

Kino Wojciecha Smarzowskiego pokazuje ciemną stronę człowieka, odkrywa nasze polskie przywary w brutalny sposób. Sam reżyser w jednym z wywiadów przyznawał, że robi filmy o złych ludziach. Twórca w swoich dzieła wpisuje narrację o rodzimej rzeczywistości w moralną ramę, tym samym jego sztuka oburza, wstrząsa widzem lub też po prostu bez ogródek mówi o tym jacy jesteśmy.

Smarzowski miał już też okazję przyznać, że każdy swój kolejny film traktuje, jakby był ostatnim. Nic więc dziwnego, że reżyser wystosował teraz apel o pomoc w sfinansowaniu kolejnego projektu, jakim jest „Wołyń”:

Do zakończenia filmu brakuje nam jeszcze kilku dużych, zbiorowych, symbolicznych i ważnych dla wymowy scen. Z powodów finansowych nie udało nam się ich zrealizować w poprzednim roku. Mamy zamiar zrobić to teraz, najpóźniej w maju 2016, żeby zdążyć na jesienną premierę. Temat naszego filmu odstrasza. Spółki, firmy, banki, które zazwyczaj wspierają budżety, na hasło „ludobójstwo”, „rzeź”, „banderowcy”, „Ukraina” od razu się wycofują. Brakuje nam 2,5 miliona złotych. Każda złotówka jest cenna, a ja proszę o wsparcie.

Pełnego apelu Wojciecha Smarzowskiego o wsparcie jego obrazu dotykającego „parzącego tematu” możecie wysłuchać poniżej:

Datki można przekazywać postępując według kroków wskazanych na oficjalnej stronie zbiórki: www.filmwolyn.org

Według słów reżysera „Wołyń” będzie dziełem epickim. Odwołuje się on do tragicznego epizodu w dziejach polsko-ukraińskiej historii - do rzezi wołyńskiej, która dokonana była przez ukraińskich nacjonalistów na polskiej mniejszości narodowej w okresie od 1943 do 1944 roku. Zginęło wówczas od 50-60 tysięcy osób.

Fabuła dzieła zostanie osadzona w małej wiosce w południowo-wschodniej części Wołynia, zamieszkałej przez Ukraińców, Polaków i Żydów, w latach 1939-1945. Bohaterką będzie 17-letnia Zosia Głowacka, która zakochuje się w ukraińskim chłopaku. Jej ojciec wydaje ją jednak za mąż za bogatego Polaka (w tej roli wieloletni współpracownik Smarzowskiego, Arkadiusz Jakubik). Nastaje wojna, okupacja sowiecka, a potem niemiecka. Dochodzi do mordów na Żydach, a napięcie między Ukraińcami a Polakami rośnie.

W obsadzie oprócz Jakubika znaleźli się też Michalina Łabacz, Adrian Zaremba, Jacek Braciak, Iza Kuna, Kinga Preis. Za zdjęcia odpowiedzialny jest Piotr Sobociński, zaś za muzykę Mikołaj Trzaska. Autorem scenariusza jest Smarzowski, który stworzył go inspirując się zbiorem opowiadań „Nienawiść” Stanisława Srokowskiego.

Historycy zaakceptowali już przedstawioną historię, która była z nimi konsultowana przez reżysera. Obraz, zdaniem twórcy, ma być najbardziej uczciwym na jaki go stać.

Pomożecie?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.