Wypij Baby Yodę! Bary zaczęły serwować drinki stworzone na cześć słodkiego bohatera "The Mandalorian"

24.12.2019 12:15
Wypij Baby Yodę! Bary zaczęły serwować drinki stworzone na cześć słodkiego bohatera "The Mandalorian" Fot. kadr z serialu The Mandalorian

Baby Yoda to prawdziwa gwiazda serialu "The Mandalorian". Jest tak popularny, że doczekał się własnego drinka. 

W kinach hula ostatnia część "Gwiezdnych Wojen", jednak serce fanów "Star Wars" podbiło stworzenie z serialu "The Mandalorian". The Child lepiej znany jako Baby Yoda jest prawdziwą gwiazdą produkcji Disney+. Jego popularność spowodowała, że amerykańscy barmani zaczęli serwować drinki stworzone na jego cześć. 

Baby Yoda - drink na cześć bohatera "The Mandalorian"

Wraz z premierą pierwszego sezonu "The Mandalorian" internet oszalał na punkcie małego pobratymca mistrza Yody. Stworzonko jest tak urocze, że doczekało się wielu memów, a nawet amatorskich zabawek. 

Przeczytaj także

Moda na Baby Yodę dotarła również do amerykańskich barów. Jak podaje Fox, wiele lokali na terenie USA zaczęło serwować koktajle inspirowane maluszkiem. Sammy Black - barman pracujący w barze Lux Central w Phoenix w stanie Arizona stworzył drink o nazwie Lux Baby Yoda. Oryginalny napitek zaskarbił sobie serca klientów nie tylko nazwą, ale również wyglądem. 

Jak widać, drink cieszy się niemałą popularnością. Lux Baby Yoda ma uszy z plasterków jabłka i szatę z brązowego papieru okalającego kieliszek. Zawartość napoju nie została zdradzona. To jednak nie jedyny lokal serwujący drinki inspirowane serialem "The Mandalorian". The Sheridan Room w Minneapolis też może pochwalić się Baby Yodą tym razem w wersji gimletowej.

Okazuje się, że słodycz bohatera nie odnosi się jedynie do uroczego wyglądu, ale również jego smaku. 

Przeczytaj także

"The Mandalorian" - kiedy finałowy odcinek serialu?

Serial już otrzymał drugi sezon, do którego trwają obecnie zdjęcia. Ostatni odcinek zadebiutuje 27 grudnia 2019 roku na platformie streamingowej Disney+. Na razie serial jest dostępny tylko w kilku krajach świata. Wielu fanów "Gwiezdnych Wojen" musi się więc uzbroić w cierpliwość, by zobaczyć produkcję z legalnego źródła.

Przeczytaj także

Zobacz też: Twórca "The Mandalorian" wyjaśnił, dlaczego wszyscy kochają Baby Yodę. Według niego wcale nie chodzi o wygląd

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.