26.10.2018 13:03

Zakończono prace nad scenariuszem sequela "Labiryntu"

Oryginalny film z 1986 roku opowiadał historię dziewczynki granej przez Jennifer Conelly, a towarzyszył jej sam David Bowie. Obecnie powstaje sequel produkcji.

David Bowie Labirynt
foto: kadr z wideo

TriStar Pictures i Jim Henson Company postanowiły podpisać umowę, która umożliwi przygotowanie kontynuacji kultowego filmu "Labirynt" z 1986 roku. Reżyserem produkcji został Fede Alvarez ("Don't Breathe", "Martwe zło"). Twórca udzielił wywiadu portalowi Fandango, w którym poinformował, że zakończono prace nad scenariuszem "Labiryntu 2".

Alvarez potwierdził, że produkcja będzie kontynuacją oryginału po latach, tak jak np. nowe "Halloween". Zdradził również, że w tworzenie filmu jest zaangażowana Lisa Henson, córka Jima Hensona, twórcy "Labiryntu". Na razie jednak nie wiemy kiedy produkcja trafi do kin:

"

Spotkałem się wczoraj z Lisą Henson i nareszcie pogadaliśmy na temat tego projektu. Jesteśmy bardzo podekscytowani. To będzie kontynuacja historii po latach i nie mogę powiedzieć na ten temat nic więcej... Mamy już scenariusz, więc zobaczymy jak to będzie. Tak jak zwykle - takie filmy zajmują mnóstwo czasu i wysiłku, bo są czymś więcej niż życie. Ale to jeden z tych projektów, które mnie bardzo inspirują.  "

Powstanie Labirynt 2

Oryginalny film opowiadał historię nastoletniej Sary (Jennifer Connely), która pilnowała swojego młodszego brata. Chłopiec nie przestawał płakać, więc dziewczyna wyrzekła życzenie, żeby ktoś go od niej zabrał. Usłyszał to Król Goblinów (David Bowie), który poczuł się zobligowany do pomocy Sarze. Odebrał dziewczynie brata, a następnie postawił jej ultimatum: Sara musi przejść tytułowy labirynt w 13 godzin albo pożegna się z dzieciakiem na zawsze. No i będzie musiała wytłumaczyć rodzicom, co się z nim stało.

Jeżeli nie oglądaliście "Labiryntu", to nie będziemy Wam spoilerować filmu (chociaż wyszedł 32 lata temu). Warto wiedzieć, że produkcję warto zobaczyć, chociażby ze względu na rolę Bowiego i jego muzykę: 

Dziedzictwo Davida Bowiego

11 stycznia 2018 roku minęły dwa lata od śmieci Davida Bowiego, a pamięć o nim cały czas pielęgnują najwięksi wykonawcy na świecie - Depeche Mode w 2017 roku nagrał swoją wersję kawałka „Heroes”. Inny utwór artysty, „I Can’t Give Everything Away”, podczas jednego ze swoich koncertów grali też muzycy Nine Inch Nails. 

Kamil Kacperski
Tagi: David Bowie News