Znamy nazwisko nowego reżysera spin-offu o Hanie Solo
Kamil Dachnij
23.06.2017 11:12
Znamy nazwisko nowego reżysera spin-offu o Hanie Solo Fot. kadr z filmu

Po głośnym zwolnieniu poprzednich reżyserów filmu, Phila Lorda i Christophera Millera, bardzo szybko odnaleziono ich zastępcę. 

Disney oraz Lucasfilm ogłosili oficjalnie, że Ron Howard zajmie się filmem o młodym Hanie Solo. Pisaliśmy o tym, że jego poprzedni reżyserzy musieli odejść z powodu „różnic artystycznych”. Pojawiły się plotki, że Phil Lord i Christopher Miller weszli w ostry konflikt z prezesem Lucasfilmu, Kathleen Kennedy oraz scenarzystą filmu, Lawrence’em Kasdanem. Howard ma być osobą, która lepiej od nich zrozumie uniwersum „Gwiezdnych wojen”, w tym jego głównego bohatera. Poprzednicy próbowali zrobić z niego komediową postać, co nie spodobało się producentom filmu. Oto jak Kathleen Kennedy tłumaczyła decyzję Lucasfilmu:

W Lucasfilm wierzymy, że najważniejszym celem każdego filmu jest zachwycać i nie gubić ducha sagi, którą cztery dekady wcześniej zainicjował George Lucas. Mając to na uwadze, jesteśmy podekscytowani mogąc ogłosić, że Ron Howard zostanie reżyserem niezatytułowanego jeszcze filmu o Hanie Solo. Mamy znakomity scenariusz, świetną obsadę i ekipę oraz pozostajemy w pełni zaangażowani w stworzenie bardzo udanej produkcji. Zdjęcia zostaną wznowione 10 lipca.

Nie dodano żadnej nowej informacji odnośnie filmu, którego premiera zaplanowana jest na 25 maja 2018 roku. Ron Howard jest dość ciekawie powiązany ze światem „Gwiezdnych wojen”. Wystąpił jako aktor w filmie George’a Lucasa „Amerykańskie graffiti” z 1973 roku, a w 1988 roku nakręcił film twórcy kosmicznej sagi pt: „Willow”. Co więcej, w latach 90. Lucas miał nawet plan, aby Howard przejął stery nad „Gwiezdnymi wojnami: Część I - Mroczne widmo”. Patrząc na filmy, które zrobił do tej pory amerykański reżyser („Kokon”, „Apollo 13” czy „Wyścig”), można założyć, że jego styl może zgrać się z tym, czego oczekuje Lucasfilm.

Zatem zanosi się na to, że film o Hanie Solo wylądował bezpiecznie. Przypomnijmy, że główną rolę gra Alden Ehrenreich, który pokonał ponad 2500 kandydatów. W filmie zobaczymy także Emilię Clarke, Woody’ego Harrelsona, Donalda Glovera oraz Michaela Kennetha Williamsa. Szczególnie ciekawie zapowiada się rola Glovera, który wciela się w postać Lando Calrissiana. Na razie nie wiadomo nic o fabule, ale ponoć ma ona obejmować sześć lat z życia pilota słynnego Sokoła Millennium.

Kamil Dachnij Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.