Znane filmy przed i po nałożeniu efektów

Robert Skowronski
30.03.2016 18:02
Znane filmy przed i po nałożeniu efektów Fot. kadr z wideo

Wiele dzieł nie miałoby swojej magii, gdyby nie efekty specjalne. Zobaczcie znane filmy przed i po komputerowych zabiegach.

Możemy narzekać, że w niektórych przypadkach obserwujemy przerost formy nad treścią. Niektórzy pokręcą nosem na fakt, że kina nie robi się tak jak kiedyś i zamiast prawdziwych emocji oglądamy to, co wykreował sztab specjalistów zasiadających za monitorami maszyn. Ale hola, hola! Efekty były obecne w sztuce filmowej od samego początku jej istnienia.

Za pierwszego używającego różnych tricków opracowania historyczne podają już Georgesa Mélièsa. Gdy w 1897 roku ustawił kamerę przed budynkiem paryskiej opery w pewnym momencie jego sprzęt się zaciął i dopiero po kilkudziesięciu sekundach zaczął ponownie działać. To sprawiło, że taśma filmowa zarejestrowała konny omnibus, który zmieniał się w karawan, a z kolei przechodzący ulicą mężczyźni przeobrażali się w kobiety. Wszystko było wynikiem usterki technicznej, ale niechcący kino zdobyło pierwszy przykład efektów specjalnych.

Ten sam Francuz zainicjował intencjonalne użycie sztuczek filmowych. W „Człowieku z gumową głową” (1901) pokazał jak on sam nadmuchuje własną głowę, a następnie spuszcza z niej powietrze. By móc przedstawić to na ekranie Méliès fotografował siebie z bliska na czarnym tle, następnie oddalał aparat i wykonywał kolejne zdjęcia. Ot prosty zabieg oparty na różnicy planów.

Kolejne lata, dziesięciolecia, a nawet wiek, to rozwój technologii oraz możliwości. Twórcy z każdą dekadą tworzyli dzieła rewolucyjne pod względem efektów specjalnych. To co kiedyś zadziwiało, dziś już nie wprawia w takie osłupienie, jak najświeższe produkcje. Jednak i je czeka z czasem odejście do lamusa, a widzowie będą na nie spoglądąc z ironicznym uśmiechem dziwiąć się, że kiedyś stanowiły szczyt osiągnięć.

Zobaczcie co proces postprodukcji potraf uczynić z takimi filmami, jak „Strażnicy Galaktyki”, „Piraci z Karaibów”, „Życie Pi”, „Hobbit”, czy z serialami, jak „Gra o tron”:

Jeżeli spodobał Wam się ten materiał to możecie przyjrzeć się z bliska konkretnemu przypadkowi i zobaczyć jak powstawały efekty specjalne do „Terminatora: Genisys”. Polecamy także zajrzeć za kulisy „Terminatora 2: Dnia sądu” oraz „Mechanicznej pomarańczy”.

Efekty specjalne, w którym filmie cenicie najbardziej?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.