08.01.2020 12:58

Zobaczcie deepfake z Beatlesami w roli głównych bohaterów "Władcy Pierścieni"

A co by było, gdyby Stanley Kubrick, The Beatles i J.R.R. Tolkien dogadali się pod koniec lat 60. i stworzyli filmową adaptację "Władcy Pierścieni"? 

Władca Pierścieni
foto: kadr z wideo/youtube.com

Tego nigdy się nie dowiemy, ale Inventor Headquarters postanowiło przygotować wersję, w której główni bohaterowie "Władcy Pierścieni" Petera Jacksona są zastąpieni przez Chłopców z Liverpoolu. Efekt jest dziełem szatana, a panów trudno jest poznać (oprócz Johna Lennona). Jednak chyba udało nam się ich zidentyfikować - w Gandalfa wcielił się George Harrison, w Sama i Frodo kolejno Ringo Starr i Paul McCartney, a Golluma zagrał... Lennon. 

The Beatles we Władcy Pierścieni? 

Szkoda, że projekt Kubricka i Beatlesów nie doszedł do skutku, bo mogłaby to być naprawdę ciekawa seria filmów, ale może to i lepiej. W końcu nie wiadomo, czy Warner Bros. stworzyłby wówczas świetną trylogię Jacksona z Elijah Woodem, Ianem McKellenem i Viggo Mortensenem w rolach głównych.

Gra o tron
Gra o tron
Przeczytaj także "Władca Pierścieni" - do obsady dołączył aktor z "Gry o tron"

Na razie możecie zobaczyć pokręcony deepfake z Beatlesami w roli głównych bohaterów "Władcy Pierścieni":

Cóż, "Władca Pierścieni" Petera Jacksona zdobył łącznie 17 Oscarów za wszystkie części (w tym rekordowe 11 dla "Powrotu króla"), a trylogia zarobiła łącznie około 3 miliardów dolarów na całym świecie. Fani pierwowzoru nie powinni więc żałować, że nie powstała wersja z Beatlesami w rolach głównych. 

Paul McCartney
Paul McCartney
Przeczytaj także Paul McCartney przyznaje, że powoli zaczyna zapominać, jak się gra piosenki The Beatles
Tagi: The Beatles News Władca Pierścieni