19.09.2019 10:07

Powstanie sequel "World War Z"? Brad Pitt ma taką nadzieję

"World War Z" nakręcono w 2013 roku. Brad Pitt zagrał w filmie Garry'ego Lane'a, byłego pracownika ONZ.

Brad Pitt
fot. shutterstock.com

Brad Pitt nie narzeka na nudę. Aktor wystąpił w 9. filmie Quentina Tarantino "Once Upon a Time in Hollywood". Mężczyzna zagrał również astronautę w "Ad Astra". Film będzie mieć swoją premierę jeszcze w 2019 roku.

Powstanie sequel "World War Z"? Brad Pitt ma taką nadzieję

Okazuje się, że Paramount Pictures planowało nakręcić sequel "World War Z". Za reżyserię odpowiedzialny miał być David Fincher, a w filmie ponownie miał wystąpić Brad Pitt. Jednak pomysł spisano na straty, a prac nawet nie rozpoczęto. Wszystko przez zakaz chińskiego rządu, który dotyczy filmów, w których przedstawione są zombie czy duchy. Jednak hollywoodzki aktor wciąż ma nadzieje, że produkcja zostanie zrealizowana:

"

Mieliśmy naprawdę dobrą i mocną historię [...]. Rzeczy, które [David] wymyślił nie były wcześniej nigdzie pokazywane. Jestem pewien, że wyciągnie się z tego coś innego... "

Spider-Man: Homecoming
Spider-Man: Homecoming
Przeczytaj także "Spider-Man 3": Tom Holland zdradził, że kolejna część będzie "większa i lepsza" niż dotychczasowe filmy

Film z 2013 roku nakręcił Marc Forster. Brad Pitt był również producentem "World War Z". Produkcja zebrała wiele pozytywnych recenzji i zarobiła ponad 500 milionów dolarów. Aktor promuje obecnie najnowsze dzieło, w którym wystąpił. "Ad Astra" opowiada o astronaucie, który podejmuje się wyprawy na Neptuna, by odnaleźć swojego zaginionego ojca. Mężczyzna 20 lat wcześniej wyruszył na poszukiwania życia pozaziemskiego w okolicach planety i nie wrócił. Film wejdzie do polskich kin 20 września 2019 roku.

Zobacz także: "Ad Astra": Brad Pitt jako astronauta na pierwszym fotosie z nowego thrillera sci-fi

Tagi: World War Z Brad Pitt