"Dzień świstaka" powraca w sequelu. O czym opowie produkcja?

07.07.2020 11:37
"Dzień świstaka" powraca w sequelu. O czym opowie produkcja? Fot. COLUMBIA TRI STAR / AlbumEAST NEWS

Dobre wieści dla wszystkich fanów filmu "Dzień świstaka". Niebawem ruszą pracę nad kontynuacją tej nietuzinkowej historii. Sequel będzie jednak serialem.

Film "Dzień świstaka" to dość pamiętna komedia z Billem Murrayem w roli głównej. W produkcji reżyserowanej przez Harolda Ramisa poznajemy pewnego siebie prezentera pogody, który przyjeżdża do miasteczka Punxsutawney, by zrelacjonować przebieg corocznego święta zapowiadającego nadejście wiosny – Dnia Świstaka. Kiedy kładzie się spać, dochodzi do wniosku, że przeżył najgorszy dzień swojego życia. Rano okazuje się, że wpadł w pętlę czasu, a historia z 2 lutego powtarza się w nieskończoność. Niebawem zobaczymy sequel "Dnia świstaka".

"Dzień świstaka" - serial na podstawie słynnej komedii

Jak podaje portal Coliider, gościem ostatniego odcinka podcastu Production Meeting był Stephen Tobolowsky - aktor, który wystąpił w głośnym filmie z 1993 roku. Według niego trwają przygotowania do produkcji serialu, będącego sequelem "Dnia świstaka".

Przeczytaj także

Gospodarz audycji zapytał Tobolowsky'ego, czy chciałby kiedykolwiek ponownie wcielić się w Neda Ryersona. Aktor stwierdził, że obecnie trwają prace nad serialem "Dzień świstaka", który ma być swego rodzaju kontynuacją filmu sprzed 27 lat.

Jeden z producentów, pracowałem wtedy nad "Goldbergami" czy "Schooled", jednym z tych seriali Sony, zobaczył mnie i zawołał: "O, Stephen! Stephen! Pracujemy nad serialem telewizyjnym »Dzień świstaka«. Chciałbyś być Nedem w serialu telewizyjnym?" Ja na to "Pewnie, jasne, nie ma problemu"... Tylko że to się bezie działo 30 lat później. Jak będzie wyglądało życie Neda?

Tobolowsky nie zdradził żadnych szczegółów dotyczących nadchodzącej produkcji. Niewykluczone, że w serialu to Ryerson wpadnie w pętle czasu i tym samym stanie się głównym bohaterem nowego "Dnia świstaka". Możliwe też, że produkcja telewizyjna skupi się na jednej z alternatywnych linii czasowych, które widzieliśmy w filmie.

Przeczytaj także

Tak czy inaczej, na sequel "Dnia świstaka" przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Przeczytaj także

Zobacz też: Czy powstanie kolejny sequel "Terminatora"? Gwiazda serii skomentowała tę kwestię

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.