Emilia Clarke wskazała winnego w sprawie niesławnego kubka z kawą na planie "Gry o tron"

15.06.2021 14:45
Emilia Clarke wskazała winnego w sprawie niesławnego kubka z kawą na planie "Gry o tron" Fot. CAP/RFS/Capital Pictures/East News

"Gra o tron" to jedna z najbardziej rozczarowujących produkcji ostatnich dekad. Dwa finałowe sezony świetnego serialu zostały zmieszane z błotem przez fanów, a produkcji nie pomogły głupie wpadki pokroju kubka z kawą widzianego w jednej ze scen 8. sezonu.

Gra o tron - Emilia Clarke zdradziła, kto zostawił kubek z kawą na planie

Czujni widzowie, którzy lubią zwracać uwagę na detale mogli zauważyć kubek kawy w scenie uczty po Bitwie o Winterfell. Kawa (lub inny trunek) stała na stole obok Daenerys (w tej roli Emilia Clarke). Kadr z serialu szybko stał się memem, a fani nie kryli swojego zażenowania, ale także rozbawienia z zaistniałej sytuacji. 

Polecamy

Niedawno Emilia Clarke była gościem Entertainment Weekly, gdzie zapytano ją o to, jaki jest jej ulubiony poranny napój. Aktorka szybko wyjaśniła, że nie jest to na pewno kawa ze Starbucksa, a następnie nawiązała do do całego #StarbucksGate:

Spoiler: to nie jest Starbucks. I przy okazji jeszcze raz zaznaczę - to nie był mój kubek. O więcej szczegółów poproście Dana Weissa. 

Polecamy

Weiss był producentem wykonawczym i scenarzystą "Gry o tron" razem z Davidem Benioffem. Drugi z panów wyjaśnił w książce "Fire Cannot Kill a Dragon" Jamesa Hibberda, że początkowo myśleli, że cała sprawa jest prankiem:

Nie mogłem w to uwierzyć. Kiedy dostaliśmy maila na ten temat, to naprawdę myśleliśmy, że ktoś nas wkręca. Wcześniej już mieliśmy przypadki, że ludzie mówili, że gdzieś widać samolot albo inną głupotkę. Potem jednak obejrzeliśmy odcinek jeszcze raz, zobaczyliśmy to i pierwsze co mi przyszło do głowy, to: "Jakim cudem tego nie zobaczyłem?".

Co ciekawe, Clarke kiedyś obwiniała jeszcze inną osobę - mianowicie Conletha Hilla, który wcielał się w Varysa. Jak stwierdziła w rozmowie z Jimmym Fallonem:

Taka jest prawda - mieliśmy imprezkę przed Emmy. Siedziałam obok Conletha, który gra Varysa. Nagle poprosił mnie na stronę i mówi: "Emila, muszę Ci coś powiedzieć, kochana. Ten kubek z kawą był mój!". To był jego kubek, a to ja dostałam za niego ochrzan! 

Najgorsze tak naprawdę w tym wszystkim jest to, że Starbucks przypadkiem zgarnął ogromną ilość profitów i PR-u z okazji tego błędu twórców. Całość tej "popularności" powinna zostać skierowana w kierunku Established Coffee, które było odpowiedzialne za niesławny kubek kawy.

Polecamy
Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.