02.08.2018 12:05

HBO wyprodukuje nowy serial twórcy „Sherlocka”

Stacja nabyła właśnie prawa do nowego projektu Stevena Moffata – „Time Travelers Wife”.

Steven Moffat
foto: East News/Everett Collection/kadr z wideo Doctor Who „Steven Moffat On Writing, Weeping Angels, and More | Doctor Who: The Fan Show"

Amerykańska stacja telewizyjna HBO wygrała przetarg na produkcję nowego serialu Stevena Moffata. Ponoć w wyścigu o prawa do ekranizacji firma pokonała m.in. Amazona. Co wyniknie ze współpracy telewizyjnego giganta i brytyjskiego scenarzysty?

Nowy serial HBO i Stevena Moffata

Sam Moffat przyznał, że od wielu lat był fanem powieści Audrey Niffeneger i okazja do pracy przy jej telewizyjnej adaptacji jest dla niego spełnieniem marzeń.

"

Czytałem książkę wiele lat temu i zakochałem się w niej. (...) Szansa na adaptację powieści jest jak spełnienie marzeń. Odważny, nowy świat telewizji jest już gotowy na tego rodzaju złożoność i głębię. To opowieść o szczęśliwym zakończeniu - ale niekoniecznie w odpowiedniej kolejności "

Szczegóły dotyczące obsady i daty premiery serialu nie są jeszcze znane. Wiadomo jedynie, że w produkcję będą również zaangażowani Sue Vertue oraz Brian Minchin, którzy wcześniej współpracowali z Moffatem przy okazji „Sherlocka” i „Doktora Who”.

„Time Traveler’s Wife” serialowa adaptacja bestsellerowej powieści

Scenariusz nadchodzącego projektu Moffata, „Time Travelers Wife” oparty jest na powieści Audrey Niffeneger o tym samym tytule. Literacki debiut amerykańskiej autorki został wydany w 2003 roku i bardzo szybko stał się bestsellerem. Książka opowiada historię miłości bibliotekarza Henry’ego DeTamble oraz artystki Claire Abshire. I może stanowiłaby ona kolejny klasyczny romans, gdyby nie fakt, że mężczyzna cierpi na tajemniczą chorobę genetyczną. Sprawia ona, że wbrew własnej woli przenosi się w czasie. Nie może on tego przewidzieć ani kontrolować – w pewnym momencie jego życia po prostu przenosi się do losowego miejsca w czasoprzestrzeni, pozostawiając po sobie jedynie stos ubrań.

Claire poznaje przyszłego wybranka, gdy ma zaledwie 6 lat – mężczyzna niepodziewanie zjawia się wówczas na polanie, na której bawi się dziewczynka. Gdy jest ona już dorosłą kobietą spotyka Henry’ego ponownie i wtedy zaczyna się ich znajomość, która szybko przeradza się w uczucie. Para postanawia wziąć ślub i rozpocząć wspólne życie. Do pełni szczęścia brakuje im jedynie odrobiny stabilności – bowiem co jakiś czas Henry w całkowicie losowych momentach dosłownie rozpływa się we mgle.

Co ciekawe historia doczekała się już jednej ekranizacji - w 2009 roku powstał film „Zaklęci w czasie” w reżyserii Roberta Schwentke. W rolach głównych w produkcji wystąpili Rachel McAdams i Eric Bana.

Moffat jest również scenarzystą „Doktora Who”

Za scenariusz do produkcji odpowiedzialny jest Steven Moffat. Brytyjczyk ma już nieco doświadczenia z podróżami w czasie – twórca od 2010 roku pracuje przy produkcji serialu „Doktor Who”. Tytułowy Doktor jest przedstawicielem rasy tzw. Władców Czasu. Pochodzenie umożliwia mu podróże w czasoprzestrzeni do najodleglejszych zakątki galaktyki na pokładzie swojego żyjącego statku kosmicznego, TARDIS. Serial stał się wśród Brytyjczyków prawdziwym fenomenem i jest produkowany nieprzerwanie od 1963 roku.

W nadchodzącym sezonie w postać Doktora po raz pierwszy w historii wcieli się kobieta – 35-letnia aktorka, Jodie Whittaker. 11 seria „Doktora Who” ma zadebiutować jesienią 2018 roku.

Czy powstanie kolejny sezon „Sherlocka”?

Moffat jest również autorem innej popularnej serii – „Sherlock”. Ta wersja przygód najsłynniejszego detektywa wszechczasów oraz jego towarzysza, osadzona we współczesnym Londynie szybko zdobyła uznanie fanów na całym świecie. Jak do tej pory BBC wyemitowało 4 sezony serialu oraz jeden odcinek specjalny, zatytułowany „The Abominable Bride”.

Na razie nie wiadomo jakie będą dalsze losy telewizyjnej ekranizacji opowiadań sir Arthura Conan Doyla. Wcielający się w główne role Benedict Cumberbatch oraz Martin Freeman niedawno stali się częścią uniwersum Marvela, więc z pewnością są dosyć zapracowani. Dodatkowo Freeman w jednym z wywiadów przyznał, że praca na planie „Sherlocka” bywa niezwykle męcząca.

Fanom przygód Sherlocka Holmesa pozostaje więc jedynie czekać. Zawsze mogą również przyjrzeć się innym serialom produkcji Stevena Moffata – „Time Traveler’s Wife” oraz kolejnemu sezonowi „Doktora Who”. Obejrzycie któryś z nich?

Olga Konarzycka
Tagi: Seriale