Henry Cavill nie pił przez 3 dni, by nagrywać sceny bez koszulki w "Wiedźminie"

24.12.2019 12:36
Henry Cavill nie pił przez 3 dni, by nagrywać sceny bez koszulki w "Wiedźminie" Fot. kadr z serialu "Wiedźmin"/Netflix

W Polsce sformułowanie "nie pił" kojarzy się dość jednoznacznie, ale w przypadku Henry'ego Cavilla jest niemalże dosłowne. Aktor zdradził szczegóły procesu przygotowawczego do rozbieranych scen w "Wiedźminie" i te są wyjątkowo nieprzyjemne.

A mówią, że bycie aktorem jest proste. Henry Cavill nie dość, że po każdym dniu zdjęciowym uczęszczał jeszcze na siłownie, to oprócz tego nie mógł się nawet porządnie nawodnić. Wszystko dlatego, że w scenariuszu często pojawiały się sceny, w których aktor miał się pojawić z gołym torsem. Brytyjczyk wyjawił niedawno w rozmowie z Grahamem Nortonem z popularnego programu BBC, że te sceny wymagały od niego ograniczenia płynów do minimum, by jak najlepiej wyglądać. 

Henry Cavill nie pił, by przygotować się do scen rozbieranych w Wiedźminie

Sam proces był wymagający. Cavill zdradził, że przygotowanie do scen rozbieranych trwało 3 dni - pierwszego z nich mógł wypić 1,5 litra wody, drugiego tylko 0,5 litra, a trzeciego już nic. Aktor pozostawał również odwodniony w trakcie czwartego dnia, gdy nagrywano sceny. Gwiazdor "Wiedźmina" stwierdził, że cały proces sprawia, że stajesz się najbardziej smutną osobą na świecie, a pod koniec "postu" możesz wręcz poczuć zapach wody w pobliżu:

Dieta jest trudna i jesteś głodny, ale kiedy odwadniasz się przez trzy dni, to ostatniego dnia doprowadzasz się do takiego stanu, że potrafisz poczuć zapach wody niedaleko ciebie.

Przeczytaj także

Oczywiście ograniczanie przyjmowania płynów, by poprawić widoczność swoich mięśni jest techniką starą niemalże jak świat. Albo przynajmniej starą jak kulturystyka. Korzystają z niej nie tylko wszyscy aktorzy, którzy nagrywają sceny bez koszulek, ale także kulturyści występujący na zawodach. Tam stosowane są jeszcze oliwki, które sprawiają, że bardziej widać wszelkie załamania skóry spowodowane przez mięśnie. Na szczęście aktorzy nie muszą podejmować aż tak drastycznych kroków, by pochwalić się swoją fizjonomią na ekranie. 

Nie mniej, efekt tej męczarni jest naprawdę piorunujący i Cavill idealnie odwzorował jedną z najbardziej popularnych scen z gier o wiedźminie. Tak, tą z kąpielą:

Zobacz także: „Grosza daj Wiedźminowi, sakiewką potrząśnij”. Posłuchaj polskiej wersji piosenki Jaskra

Kamil Kacperski
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.