Jessica Lange nie zagra w 6. sezonie „American Horror Story”
Robert Skowronski
30.05.2016 09:56
Jessica Lange nie zagra w 6. sezonie „American Horror Story” Fot. kadr z serialu

Aktorka, która stała się twarzą „American Horror Story”. Już w ostatnim sezonie nie pojawiła się w produkcji Ryana Murphy'ego i Brada Falchuka. Wygląda na to, że tak już zostanie.

Mogliśmy ją oglądać jako Constance Langdon, siostrę Jude Martin, Fionę Goode oraz Elsę Mars. W 5. serii Jessica Lange już się nie zagrała, a w jej miejsce pojawiła się Lady Gaga jako Hrabina, która zdobyła nawet Złoty Glob w kategorii Najlepsza aktorka w serialu limitowanym lub filmie telewizyjnym.

Fani serialu z pewnością życzyliby sobie, żeby Lange jednak powróciła do serii. Aktorka była gościem w programie Charliego Rose'a, aby pomówić o swojej roli w broadway'owskim „Zmierzchu długiego dnia”, sztuce Eugene'a O’Neilla z 1956 roku. Przy tej okazji padło pytanie o możliwość wystąpienia w 6. sezonie „American Horror Story”. Jessica Lange nie pozostawiła jednak wątpliwości co do tego, czy znów zobaczymy ją na małym ekranie:

Nie. Jak wiadomo spędziłam z serią cztery lata, cztery sezony, a każdy równał się cudownej roli. Wszystko zmieniało się z roku na rok, co sprawiało, że serial był dla mnie bardzo interesujący. Ale to już koniec. Wydaje mi się, że czasami dochodzi się do zakończenia czegoś w sposób naturalny.

Wypowiedzi aktorki możecie posłuchać poniżej:

To smutna wiadomość, zwłaszcza, że jeszcze nie tak dawno temu Jessica Lange była otwarta na pojawienie się w „American Horror Story”:

Jeżeli Ryan zaproponowałby mi małą rolę na kilka odcinków, to zdecydowanie bym się zgodziła, gdyby tylko była to interesująca kreacja. Nasza współpraca układała się bardzo dobrze, więc z ochotą bym to powtórzyła. Kocham wszystkie moje dotychczasowe postacie w całym ich szaleństwie.

Co do 6. sezonu „American Horror Story” nie ujawniono zbyt wielu informacji. Ryan Murphy obiecał powrót znanych fanom serii nazwisk w obsadzie, a także zdradził, że pracuje nad dwoma koncepcjami w tym samym czasie:

Ten serial od zawsze traktowałem jako operę. Pracujemy nad dwoma pomysłami jednocześnie, co dotychczas nam się nie zdarzało. Oba z nich mają swój charakter. Wydaje mi się jednak, że wiem który okaże się zwycięzcą.

Wydaje się, że Jessica Lange nie mogłaby być bardziej szczęśliwa w kwestii tego, w jakim punkcie znajduje się obecnie jej kariera i czemu się teraz poświęca. Aktorka po latach wróciła do teatru i jak wynika z jej wypowiedzi kreacja w „Zmierzchu długiego dnia” stanowi dla niej spełnienie marzeń:

Są pewne role, w przypadku których, jeżeli nawet się wie, że będą fizycznie wyczerpujące i przytłaczające, to mają w sobie coś, co sprawia, że każdy aktor chce je zagrać. Wystąpiłam już w tej sztuce sześć lat temu w Londynie i od tej pory zawsze chciałam to powtórzyć. Dla mnie, w tym punkcie, w którym się znajduję, jest to najlepsza rola jaką mogłam zagrać i jedna z najlepszych w całej historii amerykańskiego dramatu.

Całej rozmowy z aktorką możecie posłuchać poniżej:

Będzie Wam brakowało Jessiki Lange w „American Horror Story”?

Robert Skowronski Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.