Koronawirus zmusił twórców "Wiedźmina" do zmian w obsadzie. Jeden z aktorów musiał zrezygnować z roli

24.09.2020 10:08
Koronawirus zmusił twórców "Wiedźmina" do zmian w obsadzie. Jeden z aktorów musiał zrezygnować z roli Fot. Katalin Vermes/Photoshot/East News

"Wiedźmin" przegrał kolejną walką z COVID-19. Twórcy hitu Netflix zostali zmuszeni do zmiany aktora, który miał się wcielać w wiedźmina Eskela. Kto go zagra?

Smutne wieści dla fanów "Wiedźmina" i aktora, który miał zagrać Eskela. Pandemia koronawirusa sprawiła, że Thue Rasmussen musiał zrezygnować z roli w hicie Netfliksa.

"Wiedźmin" sezon 2 - kto go zagra Eskela?

COVID-19 pokrzyżował plany niejednej ekipy filmowej. W ciągu ostatnich miesięcy wstrzymano pracę na planach wielu produkcji, co odbije się na widzach późniejszymi premierami tworzonych obecnie tytułów. Nie inaczej będzie w przypadku drugiego sezonu "Wiedźmina". Zdjęcia do nowych odcinków ponownie ruszyły, ale okazuje się, że koronawirus wygenerował nowy problem, tym razem dotyczący obsady serialu.

Przeczytaj także

W lutym 2020 roku Netflix zdradził nazwiska aktorów, którzy dołączyli do obsady drugiego sezonu "Wiedźmina". Wśród nich znalazł się Thue Rasmussen, który miał zagrać Eskela - kolegę Geralta po fachu. Wkrótce rozpoczęto zdjęcia, które z powodu pandemii wstrzymano w marcu. Ostatnio aktorzy wrócili na plan, ale przedłużenie zdjęć do "Wiedźmina" sprawiło, że Rasmussen nie może kontynuować współpracy z Netfliksem. Aktor poinformował o tym fanów na swoim Instagramie.

Niestety z powodu nowego planu pracy, spowodowanego COVID-19 nie zagram Eskela w "Wiedźminie". Oczywiście to dołująca wiadomość, ale i tak czuję się szczęśliwy i wdzięczny za dni, które spędziłem na planie serialu. Wszyscy byli maksymalnie zaangażowani i oddani temu przedsięwzięciu. Było to naprawdę inspirujące doświadczenie.

Serdecznie dziękuję wszystkim fanom, którzy napisali do mnie pocieszające wiadomości.

Wszystkim w serialu życzę wszystkiego najlepszego z produkcją drugiego sezonu. Jestem przekonany, że nowe odcinki będą świetne, chociaż teraz będę je oglądał jako fanboy, a nie jako wiedźmin.

Na razie nie wiadomo, kto zastąpi Rasmussena w roli Eskela. Prawdopodobnie niebawem odbędzie się dodatkowy casting do tej roli.

Przeczytaj także

"Wiedźmin" sezon 2 - kiedy premiera?

Twórcy serialu wrócili na plan po wielu miesiącach przerwy w sierpniu 2020 roku. Ten przestój z pewnością opóźni premierę drugiego sezonu "Wiedźmina" o kilka miesięcy. Obecnie premiera nowych odcinków jest planowana na rok 2021, ale trudno przewidywać, czy rzeczywiście tak się stanie. W produkcji, za którą odpowiada Lauren S. Hissrich ponownie zobaczymy Henry'ego Cavilla, Anyę Chalotrę, Freyę Allan i Joeya Bateya. Do obsady dołączyli między innymi Kim Bodnia, Paul Bullion, Yasen Atour oraz Joel Adrian.

Przeczytaj także

Zobacz też: "Wiedźmin" droższy niż "Gra o tron"? Wiemy, ile Netflix wydał na 1. sezon serialu

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.