14.10.2019 11:38

Netflix: „Wiedźmin” nie będzie ubogim krewnym „Gry o tron”

Amazon wyłożył na nakręcenie serialu „Władca pierścieni” miliard dolarów. Jeden odcinek „Gry o tron” kosztował podobno 10 mln dolarów. Cały pierwszy sezon „Wiedźmina” został nakręcony za mniejsze pieniądze, Netflix mimo to zapewnia, że serial nie będzie „ubogim krewnym”.

Wiedźmin
foto: kadr z wideo YouTube/Netflix

Wszystko wskazuje na to, że „Wiedźmin” Netfliksa to owoc miłości twórców do świata wykreowanego przez Andrzeja Sapkowskiego. Henry Cavill, odtwórca roli Geralta, okazał się być prawdziwym fanboyem gier CD Projekt RED.

Aktor przyznał nawet, że nie przygotowywał się do roli Białego Wilka, gdyż grał w Wiedźmina 3.

Henry Cavill jako Wiedźmin
Henry Cavill jako Wiedźmin
Przeczytaj także Henry Cavill nie przygotowywał się do roli Geralta, bo grał w Wiedźmina 3

Seriale Netfliksa prezentują różny poziom, zarówno jeśli chodzi o scenariusz, jak i efekty wizualne. Twórcy „Wiedźmina” zdają sobie sprawę, że „Gra o tron” bardzo wysoko ustawiła poprzeczkę dla seriali fantasy, przyzwyczajając fanów do wysokiej jakości opowieści.

„Wiedźmin” od Netflksa musi radzić sobie z o wiele mniejszym budżetem (nieoficjalnie mówi się o około 6 mln dolarów na 8 odcinków pierwszego sezonu), przez co twórcom ciężko będzie dorównać rozmachowi i wysmakowaniu graficznemu „Gry o tron”, która powstawała z większym budżetem na pojedyncze odcinki.

„Wiedźmin” nie będzie ubogim krewnym „Gry o tron”

Z ograniczeń finansowych zdają sobie sprawę twórcy, którzy są jednak zdania, że niższy budżet nie wpłynie na walory artystyczne serialu.

Andrew Laws, production designer serialu „Wiedźmin” na Netfliksie, deklaruje to wprost:

"

Nie jesteśmy ubogim krewnym „Gry o tron” i „Władcy pierścieni”. Nie jesteśmy faksymiliami. „Wiedźmin” ma swój własny świat, i nawet jeśli niektóre jego elementy są dzielone ze wspomnianymi produkcjami, jest to spowodowane realiami gatunku. "

Twórcy „Wiedźmina” wspomnieli także, że „Gra o tron” przetarła szlaki dla ich serialu.

"

Dzięki „Grze o tron” publiczność poznała i zrozumiała światy fantasy, nauczyła się je sobie wyobrażać. Wcześniej tego nie potrafiła. Dziś oglądający potrafią czytać pomiędzy wierszami, możemy więc niektóre rzeczy sugerować, bez pokazywania ich bezpośrednio na ekranie. Ten chwyt możemy stosować pomimo tego, że nie narzekamy na brak budżetu. Netflix dał nam dużo funduszy. Nakręciliśmy ogromne sceny. Daliśmy naszemu show jakość godną kina. "

Twórcy serialu wspominali wcześniej, że starali się zminimalizować wykorzystanie CGI, stawiając bardziej na efekty praktyczne.

Zobacz także: "Wiedźmin" z ograniczoną ilością efektów specjalnych? "Chcieliśmy czegoś autentycznego" 

Który serial będzie lepszy?

Michał Tomaszkiewicz
Tagi: News Wiedźmin Netflix