Oglądasz seriale Netflixa w 24 godziny? W takim razie jesteś „binge-racerem”
Natalia Hluzow
18.10.2017 14:39
Oglądasz seriale Netflixa w 24 godziny? W takim razie jesteś „binge-racerem” Fot. kadr z wideo

Netflix opublikował listę seriali, które widzowie najszybciej obejrzeli w całości.

Któż z nas nie wie, jak to jest spędzić całą noc na oglądaniu pełnego sezonu ulubionego serialu? Kiedyś takie maratony były możliwe tylko po wyemitowaniu wszystkich odcinków w telewizji bądź po wydaniu ich na DVD. Jednak odkąd Netflix oferuje nam możliwość oglądania całego sezonu tuż po jego premierze, użytkownicy platformy nie tylko „obżerają się” swoimi ulubionymi produkcjami, ale też ścigają się ze sobą o to, kto obejrzy je szybciej i pierwszy będzie wiedział, co się wydarzy!

Zjawisko to otrzymało nawet własną nazwę. Jest to „binge racing”, a więc tłumacząc dosłownie „wyścigi w opychaniu się”. „Binge racers”, których nazwę Netflix Polska tłumaczy jako „serialowi sprinterzy”, to osoby, które obejrzały cały sezon serialu w ciągu 24 godzin od jego premiery w serwisie.

bing race 1 Fot. foto: materiały prasowe

Brian Wright, wiceprezes Netflixa ds. seriali oryginalnych, tłumaczy ten nowy trend w następujący sposób:

Dla naszych użytkowników obejrzenie całego serialu — niezależnie od tempa — jest źródłem dumy i zadowolenia. Netflix pozwala cieszyć się telewizją w nieznany wcześniej sposób i z radością obserwuję, że seriale wciągają naszych użytkowników i rozbudzają wielki apetyt na dalsze oglądanie.

Które seriale rozbudziły zatem największy apetyt użytkowników platformy? W skali światowej były to: „Kochane kłopoty: rok z życia”, „Pełniejsza chata” i „Marvel: The Defenders”. „Stranger Things” znalazło się dopiero na 10. miejscu, a „House of Cards” na 16. Nieco inaczej sprawa wygląda w Polsce. Rodzimi serialowi sprinterzy w pierwszej kolejności rzucili się na „Marvel: The Defenders”, później na „Kochane kłopoty: rok z życia”. Ostatnie miejsce na podium zajął „Atypowy”, zaś „House of Cards” znalazło się na miejscu 11. Należy pamiętać, że w obydwu przypadkach nie są to seriale z największą oglądalnością, a jedynie te, które przyciągnęły przed ekrany najwięcej serialowych sprinterów w pierwsze 24 godziny po premierze. Poniżej prezentujemy całe zestawienie.

race 1 Fot. foto: materiały prasowe
bing racers 2 Fot. foto: materiały prasowe

Krajem, który przoduje w tym nowym zjawisku jest Kanada. Na drugim miejscu znalazły się Stany Zjednoczone, a na trzecim Dania.

race 2 Fot. foto: kadr z wideo

Skala zjawiska „binge racingu” wzrosła dwudziestokrotnie w ciągu ostatnich 4 lat! I wszystko wskazuje, że będzie nadal rosnąć, odkąd Netflix zapowiedział około 80 nowych produkcji nadchodzących w 2018 roku.

race 3 Fot. foto: materiały prasowe

Nie wiemy jeszcze, jak „binge racing” wpływa na zdrowie osób, które go uprawiają, ale zapewne niebawem ktoś przeprowadzi takie badania. Znaczący wpływ ma pewnie fakt, czy serialowy sprinter ogląda w ten sposób tylko swój ulubiony serial, czy każdy, który mu się spodoba. Być może „binge racing" stanie się nową dyscypliną sportową? Czymś na kształt e-sportu z testem wiedzy o obejrzanym sezonie na zakończenie? Kto wie… Przyszłość na pewno zaskoczy nas jeszcze wieloma takimi wynalazkami.

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.