02.06.2020 16:56

Pierwsza wersja czołówki "Przyjaciół" zawierała rockowy hit, ale była kiepska. Powstała zaledwie w godzinę

Serial "Przyjaciele" zanim trafił na ekrany miał mieć zupełnie inną czołówkę, a nawet tytuł. Zabawne sceny przy fontannie mogły nigdy nie powstać.

Przyjaciele
foto: EAST NEWS

Słysząc utwór grupy The Rembrandts "I'll be there for you" natychmiast mamy przed oczami szóstkę serialowych przyjaciół. Melodia stała się kultowa wraz z czołówką poprzedzającą odcinek. Żaden z fanów jednego z najpopularniejszych seriali na świecie nie wyobraża sobie zaczynać oglądania bez wstępu z zabawnymi scenkami aktorów dokazujących przy słynnej już fontannie.

Przyjaciele. Serial miał mieć zupełnie inną czołówkę

Jak się okazuje, czołówka jaką znamy nie była planowana i stała się dziełem przypadku. Na początku serial miał nie mieć żadnego intra. Chciano, aby rozpoczynał się animowaną planszą prezentującą tytuł. Ten również miał się różnić. Zanim "Przyjaciele" ("Friends") trafili na ekrany, mieli nosić nazwę "Przyjaciele tacy jak my" ("Friends Like Us").

Foto: materiały prasowe Warner Bros. Television/ NBC
Foto: materiały prasowe Warner Bros. Television/ NBC
Przeczytaj także Specjalny odcinek "Przyjaciół" z opóźnioną premierą. Wiemy, kiedy się ukaże!

Przy kolejnych etapach realizowania serialu okazało się, że czołówka się przyda. Jak opisuje w swojej książce Kelsey Miller cytowana przez refinery29.com, montażysta skleił w godzinę losowe kadry z serialu, do których dodano fragment "Shiny Happy People" zespołu R.E.M. Całość w porównaniu do znanego wszystkim intra wypada dość blado:

Twórcy serialu uznali, że do czołówki należy przyłożyć się nieco bardziej i dokręcić specjalne, dedykowane jej sceny. Jednym z pomysłów było nakręcenie ich na dachu budynku z widokiem na Los Angeles. Impreza z miastem w tle miała idealnie odwzorowywać życie typowych młodych nowojorczyków. Niestety lub stety, problemy związane z pogodą i kosztami przedsięwzięcia przerosły twórców i koncepcję trzeba było zmienić.

Tak oto historia "Przyjaciół" przeniosła się na Ranczo Warner Bros. w Burbank, gdzie stała fontanna zbudowana w latach 30. Nakręcone wówczas sceny wszyscy znamy doskonale z ostatecznej wersji czołówki.

Kevin sam w domu
Kevin sam w domu
Przeczytaj także Co łączy serial "Przyjaciele" i film "Kevin sam w domu"? Zaskakujący szczegół wiążący kultowe produkcje
Tagi: Seriale Przyjaciele