Phoebe z serialu „Przyjaciele” mogła wyglądać zupełnie inaczej. Lisa Kudrow miała grać w innym serialu

Natalia Hluzow
18.09.2018 13:48
Phoebe z serialu „Przyjaciele” mogła wyglądać zupełnie inaczej. Lisa Kudrow miała grać w innym serialu Fot. WARNER BROS TV / AlbumEAST NEWS

Niewiele brakowało, a Lisa Kudrow nigdy nie zagrałaby najważniejszej roli w swoim życiu – Phoebe Buffay z serialu „Przyjaciele”. Co sprawiło, że ostatecznie trafiła do obsady sit-comu?

Każdy fan „Przyjaciół” kocha ich z innych powodów, jednak wszyscy z pewnością zgodzą się co do jednego – obsada słynnego serialu o 30-latkach z Nowego Jorku została dobrana znakomicie i trudno wyobrazić sobie innych aktorów w rolach Rachel, Moniki, Phoebe, Rossa, Chandlera i Joeya. A jednak niewiele brakowało, by Lisa Kudrow znana całemu światu jako Phoebe Buffay, zamiast jedną z gwiazd „Przyjaciół” została Roz Doyle z serialu „Frasier”.

Phoebe z „Przyjaciół” miała grać w „Frasierze”

Popularny sit-com „Frasier” zadebiutował na ekranie w 1993 roku – dokładnie rok przed premierą „Przyjaciół”. Jeden z jego reżyserów, James Burrows, wyznał niedawno, że do roli Roz Doyle w pilotażowym odcinku zatrudniono właśnie Lisę Kudrow. Aktorka wypadła jednak słabo w roli seksownej producentki audycji Fraziera. Została więc zwolniona, a na jej miejsce zatrudniono Peri Gilpin, która pojawiła się we wszystkich sezonach serialu.

EN_01300752_8168 Fot. foto: United Archives/EAST NEWS

Trudno jednak mówić o pechu Kudrow, gdyż niedługo później aktorka otrzymała rolę w „Przyjaciołach”, czym na stałe zapisała się w historii telewizji. Mimo ogromnej popularności serialowej Phoebe (a może właśnie z jej powodu), Burrows nadal uważa, że jego decyzja była słuszna. Jak powiedział:

Ta rola nie była w stylu Lisy. To, co robi Lisa, robi świetnie. Ale nie pasuje do historii w tym serialu. Roz musi kręcić Fraziera. Musi być silna. Lisa gra osobę z głową w chmurach i tego typu rzeczy. Wszyscy czuliśmy, że to nie jest dla niej właściwy moment. Casting to szalona rzecz. Gdyby jej nie wyrzucono, nie zostałaby Phoebe – takie rzeczy dzieją się cały czas.

Fani serialu „Przyjaciele” z pewnością zgadzają się z reżyserem. I na pewno są mu wdzięczni. Gdyby nie jego decyzja, nie poznalibyśmy nigdy Phoebe Buffay, jaką znamy i kochamy do dziś.

EN_00142449_0010 Fot. foto: WARNER BROS TV / AlbumEAST NEWS

Serial „Przyjaciele” wciąż można oglądać w serwisie Netflix oraz na kanale Comedy Central, który emituje również odcinki „Frasiera”.

Natalia Hluzow Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.