"Przyjaciele" - powstanie reboot lub kontynuacja kultowego serialu?

16.09.2019 10:46
"Przyjaciele" - powstanie reboot lub kontynuacja kultowego serialu? Fot. kadr z serialu Przyjaciele

W 2019 roku "Przyjaciele" obchodzą 25-lecie. Z tego powodu fani serialu zastanawiają się, czy kiedykolwiek powstanie reboot lub kontynuacja. Współtwórcy "Przyjaciół" wypowiedzieli się na ten temat.

Kiedy w maju 2004 roku wyemitowano ostatni odcinek "Przyjaciół", miliony widzów na całym świecie poczuło, że skończyła się pewna era w historii telewizji. W 2019 roku miłośnicy serialu świętowali jego 25-lecie i z tego powodu odświeżali sobie wszystkie dziesięć sezonów "Przyjaciół", zastanawiając się, czy kiedykolwiek zobaczą jeszcze nowe przygody stałych klientów Central Perk. Współtwórcy serialu postanowili skomentować to zagadnienie.

"Przyjaciele" - czy zobaczymy nowe odcinki serialu?

Historie Rachel, Moniki, Phoebe, Joey'ego, Chandlera i Rossa przez dziesięć lat przyciągały przed ekrany telewizorów niezliczoną liczbę widzów. Serial jest tak popularny, że nadal organizowane są imprezy poświęcone przyjaciołom, powstają lokale inspirowane ulubioną kawiarnią głównych bohaterów oraz wychodzą zestawy Lego im poświęcone.

Przeczytaj także

Wielu fanów "Przyjaciół" zastanawia się, czy kiedykolwiek powstanie kontynuacja lub nowa wersja serialu. Do tej pory nikt nie zapowiedział tego typu reanimacji marki.

Przeczytaj także

Serwis Deadline postanowił jednak zapytać o tę kwestię producentów wykonawczych "Przyjaciół" - Martę Kaufmann oraz Davida Crane'a. Do rozmowy doszło podczas Tribeca TV Festival 2019 w Nowym Jorku na panelu poświęconym serialowi.

Nie zrobimy żadnego serialu dziejącego się po latach ani rebootu. Serial powstał w tym okresie, kiedy przyjaciele byli twoją rodziną. Nic nie przebije tego, co zrobiliśmy. Stworzyliśmy taki serial, jaki chcieliśmy stworzyć. Zrobiliśmy to dobrze i zakończyliśmy produkcję.

Jak widać, twórcy są konsekwentni w decyzji, którą podjęli lata temu. Uważają dziesięć sezonów "Przyjaciół" za skończoną historię, której nie ma sensu na siłę przeciągać, tylko dlatego, że produkcja cieszy się popularnością. Serial dobiegł końca w odpowiednim czasie, przez co do tej pory jest postrzegany jako produkcja kultowa. Powrót po latach naruszyłby ten status, ponieważ fani prawdopodobnie podzieliliby się na dwa obozy - zwolenników i przeciwników ewentualnych nowych odcinków.

Twórcy "Przyjaciół" postawili zostawić ikonę lat 90. w spokoju i oparli się panującemu ostatnimi czasy trendowi. Wystarczy podać przykład innych seriali z tamtego okresu, które powrócą na ekrany telewizorów w tej czy innej formie - rebootów "Czarodziejek" i "Roswell" oraz kontynuacji "Beverly Hills 90210". Poza tym trudno wyobrazić sobie, by Courteney Cox, Jennifer Aniston, Lisa Kudrow, David Schwimmer, Matthew Perry i Matt LeBlanc chcieli po latach wracać do dawnych bohaterów. Jeszcze trudniejsze do zwizualizowania jest zastąpienie gwiazd "Przyjaciół" innymi aktorami.

Przeczytaj także

Fanom "Przyjaciół" pozostaje więc oglądać stare odcinki, które w Polsce są dostępne na platformie Netflix.

Zobacz też: Phoebe z serialu „Przyjaciele” mogła wyglądać zupełnie inaczej

Sergiusz Kurczuk
Sergiusz Kurczuk Redaktor antyradia
Polub Antyradio na Facebooku
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.