Nowy "Resident Evil" od Netflixa jest jednym z najgorszych seriali w historii telewizji

Kamil Kacperski
19.07.2022 14:07
Nowy "Resident Evil" od Netflixa jest jednym z najgorszych seriali w historii telewizji Fot. materiały prasowe/Netflix

Cóż, chyba nie musimy za bardzo dodawać, że nie polecamy nowego "potworka" od Netflixa.

Resident Evil jest jednym z najgorszych seriali w historii

Najnowsza adaptacja gier z serii Resident Evil jest totalną artystyczną klęską. Produkcja jest wysoko na listach najgorszych seriali w historii, zdobywając zaledwie 25% pozytywnych ocen na Rotten Tomateos, średnią użytkowników 3.6/10 na IMDb, a także 3.9/10 na Filmwebie (na prawie 2 tysiące ocen). 

Polecamy

Krótko mówiąc jest tragicznie, więc raczej nie spodziewajcie się, żeby serial "Resident Evil: Remedium" (jak znany jest na polskim Netflixie) miał doczekać się jakiejkolwiek kontynuacji.

Jeżeli jednak macie fetysz słabych produkcji albo szukacie czegoś, żeby się wieczorem pośmiać, to serial o Albercie, Jade i Billie Weskerach zdaje się być idealnym kandydatem do takiego hate-watchingu. Jak czytamy w opisie fabuły:

Jest rok 2036 - 14 lat po tym, jak pigułka z napisem Joy wywołała tyle bólu, Jade Wesker walczy o przetrwanie w świecie opanowanym przez żądne krwi, zakażone, makabryczne stworzenia. Pośród tej rzezi Jade zmaga się z demonami swojej przeszłości w New Raccoon City, mrożącymi krew w żyłach powiązaniami swojego ojca ze złowrogą korporacją Umbrella, ale przede wszystkim z tym, co stało się z jej siostrą Billie.

Polecamy

Poniżej możecie natomiast zobaczyć zwiastun tego wiekopomnego dzieła:

Serial "Resident Evil: Remedium" zadebiutował na Netflixie 14 lipca 2022 roku. Oglądajcie go na własną odpowiedzialność.

Polecamy
Kamil Kacperski Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.