"The Walking Dead": koronawirus dotarł do szpitala, w którym Rick Grimes obudził się w 1. odcinku serialu

13.03.2020 10:38
"The Walking Dead": koronawirus dotarł do szpitala, w którym Rick Grimes obudził się w 1. odcinku serialu Fot. materiały prasowe AMC

W Kentucky's Harrison Memorial Hospital odnotowano pierwszy przypadek koronawirusa. To właśnie tam ze śpiączki wybudził się Rick Grimes, by odkryć, że świat trawi pandemia zombie.

Koronawirus rozprzestrzeniania się po świecie. Każdego dnia odnotowywane są kolejne przypadki, a jeden z najnowszych szczególnie zainteresuje fanów "The Walking Dead". U jednego z pacjentów Kentucky's Harrison Memorial Hospital zdiagnozowano obecność wirusa SARS-CoV-2. To właśnie w tym szpitalu rozgrywa się akcja 1. odcinka serialu, gdy główny bohater wybudza się ze śpiączki i odkrywa, że wybuchła pandemia zombie.

Koronawirus w szpitalu z "The Walking Dead"

Choć akcja serialu rozgrywa się w Atlancie (przynajmniej początkowo), szpitalem, w którym obudził się Rick Grimes był Kentucky's Harrison Memorial Hospital (dokładnie tak, jak miało to miejsce w komiksach). Bohater ze zgrozą odkrył wówczas, że nastała apokalipsa, a po świecie szwendają się żywe trupy. Sekwencję w szpitalu pamięta każdy, kto widział serial. W końcu znajdujące się w nim drzwi z napisem "Don't Open Dead Inside" przeszły już do legendy (głównie ze względu na niefortunny zapis).

Przeczytaj także

Teraz fani "The Walking Dead" powracają myślami do pilotażowego odcinka, bowiem do rzeczonego szpitala dotarł koronawirus. W oficjalnym oświadczeniu placówki czytamy:

Dnia 6 marca 2020 roku z HMH [Kentucky's Harrison Memorial Hospital - przyp. red.] skontaktował się Kentucky Department of Public Health (dalej KDPH ) w sprawie potwierdzonego przypadku COVID-19 u osoby, która była pacjentem naszego szpitala. [...] Pacjent zgłosił się do naszego szpitala z objawami grypopodobnymi. W tym czasie chory nie spełniał wymogów badań przesiewowych w kierunku KDPH i był leczony pod kątem prezentowanych objawów. Kiedy objawy nie ustąpiły, pacjent wrócił.

Przeczytaj także

Fani "The Walking Dead" rzecz jasna zareagowali. W mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się wpisy rozemocjonowanych fanów, obwieszczających apokalipsę zombie.

Więc, w Kentucky jest pierwszy przypadek koronawirusa. W Harrison Memorial Hospital. Tam też obudził się Rick... ZACZĘŁO SIĘ.

Przeczytaj także

Spanikowanych uspokajamy - koronawirus nie ma nic wspólnego z pandemią zombie. Zwłaszcza, że sam twórca "The Walking Dead", Robert Kirkman, potwierdził jakiś czas temu, co wywołało apokalipsę. I nie, nie był to COVID-19.

Zobacz też: Jak odróżnić gorączkę od infekcji zombie? "The Walking Dead" wydało film instruktażowy 

Natalia Nowecka
Natalia Nowecka Redaktor antyradia
CZYTAJ TAKŻE
Logo 18plus

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.