27.08.2018 10:40

„Wiedźmin” na Netflix: wyciekły kolejne castingi do ról Geralta i Yennefer

Tym razem do głównych ról w „Wiedźminie” przesłuchiwano Michaela McIntyre'a oraz Sarah Wylie, mało znanych aktorów, dla których produkcja mogłaby być przepustką do sławy.

Wiedźmin 3 Geralt i Yennefer
foto: kadr z gry

Scenarzystka i twórczyni serialu, Lauren S. Hissrich, zapowiadała swojego czasu, że przesłuchania do roli w „Wiedźminie” będą wyciekały. Tak też się stało - na przestrzeni lipca i sierpnia 2018 roku do internetu trafiły nagrania z castingów na Yennefer i Geralta. Teraz pojawiły się w sieci kolejne sceny z udziałem nowych aktorów, Michaela McIntyre'a oraz Sarah Wylie, którzy wcielają się kolejno w wiedźmina i czarodziejkę.

I od razu trzeba przyznać, że duet jest prawdopodobnie najgorszy spośród aktorów przesłuchiwanych do tej pory. Zarówno Wylie, jak i McIntyre nie radzą sobie z rolami i wypadają naprawdę blado w porównaniu do wcześniejszych pań i panów starających się o rolę w „Wiedźminie”. Zobaczcie z resztą sami występ Sarah Wylie i zastanówcie się, czy tak według Was powinna wyglądać i zachowywać się Yennefer:

Kolejne przecieki z Wiedźmina na Netflix

Jeszcze gorzej wypadł Michael McIntrye, który stara się o rolę Geralta. Aktor nie brzmi przekonująco jako wiedźmin, jest także zbyt ekspresyjny w porównaniu do wypranego z większości uczuć książkowego pierwowzoru. Jednym słowem: słabo. Bardzo słabo. Miejmy nadzieję, że to koniec przygody McIntryego z serialem „Wiedźmin”:

Wiedźmin na Netflix - kiedy premiera?

Trudno sobie wyobrazić ten duet współpracujący z Sebastianem Stanem, który rzekomo miał się pojawić na przesłuchaniu do roli gościnnej. Kto zostanie wybrany do najważniejszych ról? Tego dowiemy się zapewne niebawem, ponieważ już w listopadzie 2018 roku mają ruszyć zdjęcia do produkcji, która będzie kręcona w Budapeszcie. Data premiery jest wciąż nieznana.

Kamil Kacperski
Tagi: Seriale Wiedźmin Netflix