24.03.2020 14:30

Netflix wygrał sprawę o zniesławienie wytoczoną przeciwko serialowi „Jak nas widzą"

W październiku zeszłego roku firma Reid, oferująca szkolenia metod przesłuchań pracownikom policji, pozwała reżyserkę Avę DuVernay oraz firmę Netflix o zniesławienie i poszarganie dobrego imienia firmy. Chodzi o sposób prezentacji ich działań w serialu „Jak nas widzą”. Teraz poznaliśmy wyrok nowojorskiego sądu.

Netflix wygrał sprawę o zniesławienie wytoczoną przeciwko serialowi „Jak nas widzą"
fot. materiały prasowe Netflix

Miniserial „Jak nas widzą” hitem Netfliksa

„Jak nas widzą” to miniserial produkcji Netfliksa, bazujący na prawdziwych wydarzeniach. Opowiada historię pięciu nastolatków, niesłusznie oskarżonych, a następnie skazanych na karę więzienia za rzekome dokonanie gwałtu na kobiecie w Central Parku w 1989 roku. 

Serial nominowanej do Oscara reżyserki (za film dokumentalny „13th”) przygląda się niesprawiedliwości amerykańskiego systemu sądowniczego. Także metody działania policji zostają w nim przedstawione w negatywnym świetle.

„Jak nas widzą” – firma Reid pozywa Netfliksa

Pozew firmy Reid dotyczy natomiast tego fragmentu dialogu z 4. odcinka serialu, w którym rozmawiają fikcyjni bohaterowie: prokurator oraz przedstawiciel nowojorskiej policji. 

"

Wycisnęliście z nich zeznania po 42 godzinach przesłuchań i wymuszania odpowiedzi, bez jedzenia, przerw na toaletę i wstrzymując nadzór rodzicielski. Technika Reida została powszechnie odrzucona. "

Firma Reid, składając wniosek o zniesławienie, powołała się na to, że sposób jej działania, tzw. „technika Reida” zostają przedstawione w negatywnym świetle. W szczególności chodzi o użycie słów: „wymuszenie” (ang. coercing) oraz „powszechnie odrzucona” (ang. universally rejected). 

Firma zarzekała się, że w skład techniki Reida nie wchodzi wymuszenie, a sformułowanie „powszechnie odrzucona” zarysowuje nieprawdziwy obraz sytuacji w chwili, gdy do 2017 roku większość posterunków policji w Stanach Zjednoczonych korzystała ze sposobów przesłuchiwania świadków, zaoferowanych przez firmę. 

Jak nas widzą - sądowe zwycięstwo Netfliksa

Reid versus Netflix – werdykt sądu

Wczoraj, tj. w poniedziałek 23 marca, otrzymaliśmy werdykt w tej sprawie.

Sędzia federalny Manish S. Shah uznał wygraną strony pozwanej, czyli Avy Duvernay i Netfliksa. Podkreślił, że sposób prezentacji wydarzeń w serialu podpada pod Pierwszą Poprawkę Konstytucji Stanów Zjednoczonych, mówiącą o wolności słowa, rozumianej często jako wolność wypowiedzi artystycznej.

Foto: materiały prasowe Netflix
Foto: materiały prasowe Netflix
Przeczytaj także 10 najlepszych seriali 2019 roku. Które produkcje zasłużyły na wyróżnienie?

Sędzia Shah uznał, że sposób prezentacji wydarzeń w serialu, który wyraźnie wskazuje na celowe użycie wyolbrzymienia w dwóch zdaniach uznanych za sporne, chroni Netflix od pozwu o zniesławienie. W jego uzasadnieniu czytamy:

"

Słowo „powszczechnie”, „uniwersalnie” jest hiperbolą i słowa (fikcyjnego) prokuratora nie mogą być traktowane dosłownie. Sformułowanie nie oznacza, że wszystkie znane formy inteligentnego życia we wszechświecie odrzuciły tę technikę. Oznacza natomiast, że użyte sformułowanie jest nieprecyzyjnym, przestylizowanym okrzykiem bohatera.

(Na dodatek) sformułowanie zostało wypowiedziane przez fikcyjnego bohatera podczas fikcyjnej rozmowy. A choć nazwanie czegoś „fikcyjnym” samo w sobie nie neguje ewentualnego zniesławienia, to już użycie nieweryfikowalnej hiperboli przez fikcyjnego bohatera, który posiada własny interes w sprawie, dodaje temu zdaniu kilku warstw ochronnych, zabezpieczających je  przeciwko postępowaniu cywilnemu w sprawie zniesławienia. "

Na podstawie tego uzasadnienia, sędzia odrzucił więc wniosek oskarżycieli, ogłaszając wygraną Netfliksa i Avy DuVernay, przyznając im prawo do takiego sportretowania technik firmy Reid w swoim serialu.

Co oglądać podczas kwarantanny? Lista 10 seriali, które umilą nam czas
Co oglądać podczas kwarantanny? Lista 10 seriali, które umilą nam czas
Przeczytaj także Co oglądać podczas kwarantanny? Lista 10 seriali, które umilą nam czas

Twórcy „Jak nas widzą” ponownie w sądzie

W tym miejscu warto jednak przypomnieć, że to nie jedyna sprawa o zniesławienie, jaka toczy się przeciwko Netfliksowi w sądzie. Kilka dni temu Linda Fairstein, nowojorska prokurator złożyła do sądu pozew o zniesławienie, podkreślając że jej bohaterka, przedstawiona na ekranie z imienia i nazwiska została przedstawiona w sposób fałszywy i oszczerczy. Sprawie przygląda się sąd.

Czytaj także: Netflix i twórczyni serialu "Jak nas widzą" oskarżeni o zniesławienie. Co wiemy o sprawie? 

Serial "Jak nas widzą"

Tagi: Seriale Netflix