10.03.2016 13:45

Mike Portnoy: Tęsknię za chłopakami z Dream Theater

Grafik perkusisty jest mocno napięty z powodu wielu projektów muzycznych. Mimo to, trudno zapomnieć o 25-latach wspólnie spędzonych z Dream Theater. Sprawdźcie, jaki koncert z tą kapelą był dla niego najważniejszy.

Mike Portnoy: Tęsknię za chłopakami z Dream Theater
foto: kadr z wideo

Choć od odejścia muzyka z zespołu minęło trochę czasu, fani nadal zastanawiają się, czy bębniarz wróci do kapeli. Mike Portnoy niejednokrotnie podkreślał, że jest szczęśliwy z obecnej sytuacji, kiedy może angażować się w kilka projektów, a nie grać bez przerwy w formacji, w którym nie miał możliwości rozwoju.

Mimo wszystko muzyk ma miłe wspomnienia dotyczące Dream Theater i na pytanie, który koncert najbardziej utkwił mu w pamięci, jako pierwszy wymienia ten odegrany ze swoim byłym zespołem:

"

Miałem szczęście, bo zagrałem wiele niezapomnianych koncertów. Wspominając Dream Theater natychmiast przychodzi mi na myśl występ, który został uwieczniony na DVD „Score”. Był to ostatni koncert trasy z okazji 20-lecia zespołu. Zagraliśmy wówczas w Radio City Music Hall po raz pierwszy i dla nas nowojorczyków było to coś bardzo wyjątkowego. Graliśmy wówczas z orkiestrą. Był to koncert Dream Theater, który zapadł mi w pamięci. "

W momencie, gdy muzyk odszedł z Dream Theater zaczął angażować się w wiele projektów muzycznych, dzięki którym ma możliwość zagrania na jednej scenie wraz z wieloma znakomitymi artystami:

"

W przeciągu ostatnich kilku lat odbyło się wiele ważnych dla mnie występów. To co teraz przychodzi mi do głowy, to koncert charytatywny poświęcony mojemu przyjacielowi Tony’emu MacAlpine’owi, który odbył się kilka miesięcy temu. Zagrałem wówczas z Billym Sheehan, Derekiem Sherinianem, Stevem Vai'em, Zakkiem Wylde'm, Paulem Gilbertem, Johnem 5 - możliwość wystąpienia ze świetnymi muzykami była niesamowita. "

Portnoy jest osobą sentymentalną, która nie odcina się od swoich korzeni i chętnie wspomina dawne czasy. Siłą rzeczy trudno zapomnieć o 25-latach spędzonych z Dream Theater. Posłuchajcie wywiadu z Portnoyem dla serwisu Antyradio.pl, w którym muzyk opowiedział, czy tęskni za Dream Theater i jak wyglądają jego najbliższe plany na przyszłość:

Muzyk ma ręce pełne roboty, bo chętnie angażuje się w projekty zarówno związane ze sceną metalową, jak również i progresywną:

"

Zagrałem z Metal Allegiance podczas memoriału Lemmy’ego. Tej nocy zebrała się cała metalowa społeczność. Zaśpiewał z nami Corey Taylor, pojawił się również Dave Lombardo i Mikkey Dee – to był wyjątkowy wieczór. Natomiast w świecie progresywnym jakiś czas temu zagrałem w ramach koncertu poświęconego Chrisowi Squire’owi. Zaprezentowaliśmy wówczas cały set utworów Yes. W imprezie wzięli udział muzycy z Marillion i tak dalej. Brałem udział w wielu ważnych wydarzeniach, czuję się błogosławiony będąc częścią tego wszystkiego. Każdy z tych koncertów ma specjalne miejsce w moim sercu. "

W pierwszej części rozmowy Mike Portnoy opowiedział o współpracy z członkami zespołu The Winery Dogs i o obranym kierunku muzycznym. Natomiast jeśli interesuje Was, kto stanowi dla niego wzór do naśladowania i co sprawia, że ma tyle energii na scenie, to możecie o tym się dowiedzieć w drugiej części wywiadu z bębniarzem.

Aleksandra Degórska
Tagi: Wywiady Anty TV Mike Portnoy