05.06.2017 14:07

10 najbrzydszych gitar świata

Gitara jest jak kobieta - należy o nią dbać. Instrumentaliści potrafią niemal wzdychać do swoich sześciostrunowców, chyba że są właścicielami takich gitar, jak te poniżej.

10 najbrzydszych gitar świata
foto: materiały prasowe

Jeżeli palce nie potrafią najlepiej przebierać po progach, to swoje niedostatki w warsztacie można zatuszować dobrym wizerunkiem scenicznym. Typowo rockowa stylówa to jedno, ale przydałoby się też reprezentatywne wiosło. Takie szpanerskie, które przykuje wzrok samym wyglądałem i skutecznie odwróci uwagę od naszego braku wirtuozerii.

A nawet jeżeli jest się bogiem gitary, to i w tym przypadku nie najgorszym rozwiązaniem będzie instrument z serii jeden na milion. Bo skoro już się wie jak skutecznie wykorzystywać progi i struny, to można to robić na niepowtarzalnym instrumencie. W końcu jest całe mnóstwo światowej sławy gitarzystów, którzy dany model uczynili swoim znakiem rozpoznawczym.

I tak Dimebag Darrell kojarzy się z marką Washburn i Dean, Slash to Gibson, a Angus Young wybrał SG. Są jednak instrumenty, które raczej nigdy nie zostaną uznane za ikoniczne, a będą wzbudzać salwy śmiechu i politowanie. Zobaczcie 10 najbrzydszych gitar świata. Ostrzegamy, że samo patrzenie na nie sprawia, że bolą oczy:

Pamiętamy jednak przypadki, w których gitary były tworzone z kartonu, deskorolki czy miotły. Może więc nie ma na co narzekać? Znany jest również farmer, który budował gitary ze wszystkiego, co miał pod ręką. Mieliśmy już też przypadki instrumentów wykonanych z pudełka na cygara, a ktoś pokusił się o zbudowanie go z klocków Lego.

Robert Skowronski
Tagi: Duperele Galeria