29.08.2018 13:09

10 najważniejszych utworów Republiki w 61. rocznicę urodzin Grzegorza Ciechowskiego

29 sierpnia 2018 Grzegorz Ciechowski obchodziłby 61. urodziny. To dobra okazja, by przypomnieć najważniejsze utwory jego zespołu Republika.

10 najważniejszych utworów Republiki w 61. rocznicę urodzin Grzegorza Ciechowskiego
foto: MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER/EAST NEWS

Grzegorz Ciechowski urodził się 29 sierpnia 1957 w Tczewie. Przygodę z muzyką zaczął jeszcze w tym mieście – występował w zespołach Nocny Pociąg i Jazz Formation. Wówczas był przede wszystkim flecistą i pianistą.

Po ukończeniu tczewskiego liceum Grzegorz podjął studia polonistyczne na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. W 1979 dołączył do założonej przez Jana Castora grupy Res Publica, którą niebawem sam „przejął”. Rok później zespół zmienił nazwę na Republika, a w 1981 zaczął dawać koncerty.

Republika - historia zespołu

Początkowo Republika inspirowała się przede wszystkim nową falą i postpunkiem (m.in. The Stranglers i Talking Heads), ale w muzyce zespołu były również słyszalne wpływy rocka progresywnego, szczególnie zespołu Jethro Tull. Grzegorz pełnił w grupie funkcje wokalisty i klawiszowca/pianisty, często też ubarwiał swoje kompozycje partiami fletu. Skład uzupełniali gitarzysta Zbigniew Krzywański, basista Paweł Kuczyński i perkusista Sławomir Ciesielski.

W 1982 Republika dokonała w Warszawie pierwszych nagrań radiowych, które bardzo spodobały się publiczności. Od razu zwrócono również uwagę na poetyckie teksty Grzegorza Ciechowskiego, inspirowane między innymi dziełami George’a Orwella i Kena Keseya. W marcu 1983 ukazał się pierwszy album studyjny zespołu. „Nowe sytuacje”, ozdobione były okładką z charakterystycznymi, biało-czarnymi pasami i od razu rozpoznawalnym logotypem, pisanym czcionką zwaną Republikarycą. Toruński zespół jako jeden z pierwszych wykonawców w Polsce zwracał uwagę na wizualne aspekty muzyki rockowej.

W roku orwellowskim Republika wystąpiła na festiwalu w Roskilde. Nagrała również anglojęzyczny album „1984”, przeznaczony na rynek brytyjski. Nie okazał się jednak sukcesem, w przeciwieństwie do drugiego albumu „polskiego”, czyli „Nieustannego tanga”, który także ukazał się w 1984.

Dwa lata później, z powodu nieporozumień artystycznych członków zespołu, Republika zawiesiła działalność. Lider rozpoczął z powodzeniem karierę solową pod pseudonimem Obywatel G.C. Jego macierzysty zespół powrócił jednak w 1989, już bez Kuczyńskiego. Republika przypomniała o sobie publiczności albumem „1991” z nowymi wersjami utworów z lat 80. W 1991 do składu dołączył basista Leszek Biolik.

Piąta płyta Republiki, inspirowana rockiem lat 60. i 70. „Siódma pieczęć” ukazała się w 1993, a dwa lata później na rynek trafiła „Republika marzeń”. Powrotem zespołu na szczyt był album „Masakra” z 1998 roku, zgodnie uznawany za największe dokonanie toruńskiej formacji w latach 90.

W 2001 Republika rozpoczęła pracę nad swoim ósmym albumem. Przerwała ją jednak śmierć lidera 22 grudnia 2001 – Grzegorz zmarł po nagłej operacji serca.

Republika - najważniejsze utwory w rocznicę urodzin Grzegorza Ciechowskiego

Dziś Grzegorz Ciechowski obchodziłby 61. urodziny. Z tej okazji przedstawiamy naszym zdaniem 10 najważniejszych  utworów Republiki.

10. „Nowe sytuacje”

(z albumu „Nowe sytuacje”, 1983)

Albumowy debiut toruńskiej grupy rzeczywiście był nową sytuacją – czymś, czego w  Polsce do tej pory z pewnością nie było. „Nowe sytuacje” z 1983 okazały się szczytowym osiągnięciem rodzimej nowej fali – Republikę można było śmiało stawiać w jednym rzędzie z Talking Heads czy The Stranglers. Otwierający album utwór musiał wtedy robić – i nadal robi – piorunujące wrażenie.

9. „Telefony”

(nagranie radiowe, 1982)

W latach 80. w Polsce telefon wciąż był dobrem luksusowym, ale Grzegorz Ciechowski już wtedy dostrzegał, że tego typu media mogą nieodwracalnie zmienić relacje międzyludzkie. Ciekawe, jakie zdanie miałby o mediach społecznościowych i wszechobecnych smartfonach… „Telefony” były trzecim wielkim przebojem Republiki.

8. „Obcy astronom”

(z albumu „Nieustanne tango”, 1984)

Ponieważ G.C. lata studenckie spędzał w cieniu pomnika najsłynniejszego polskiego astronoma, nic dziwnego, że kosmos musiał zainspirować jakiś utwór jego zespołu. „Obcy astronom” to idealny przykład poetyckiego stylu Ciechowskiego, którego specjalnością były teksty o miłości „niestandardowej” – na przykład takiej, która opiera się wyłącznie na obserwacjach ukochanej w oknie przez lunetę.

7. „Odchodząc”

(z albumu „Masakra”, 1998)

Jeden z ostatnich wielkich przebojów Republiki. Wyjątkowo smutny i posępny utwór traktuje o rozstaniu, ale po śmierci Grzegorza tytuł w oczach fanów nabrał zupełnie innego znaczenia.

6. „Śmierć na pięć”

(z albumu „Ostatnia płyta”, 2002)

Ironią losu jest fakt, że ostatni utwór, nagrany przez Ciechowskiego przed jego śmiercią w grudniu 2001 roku traktował właśnie o nieuchronności odejścia z tego świata. Czyżby Grzegorz czuł, że jego czas się zbliża?

5. „Mamona”

(z albumu „Masakra”, 1998)

Za sprawą albumu „Masakra” Republika znów wróciła na rockowy top w naszym kraju. Po wymagających utworach z albumów „Siódma pieczęć” i „Republika marzeń” zespół znów zanotował wielki przebój, który hulał po wszystkich rozgłośniach radiowych. Autoironiczny, mocno sarkastyczny tekst to także klasyka – pochodząca z refrenu fraza „ta piosenka jest pisana dla pieniędzy” przeszła do języka potocznego.

4. „Śmierć w bikini”

(z albumu „Nowe sytuacje”, 1983)

Najsłynniejszy, najważniejszy, być może najlepszy utwór z bezsprzecznie najsłynniejszego, najważniejszego i najlepszego albumu Republiki. Siłą jego są idealnie współgrające ze sobą kontrasty tempa i dynamiki, a także interpretacja wokalna Grzegorza, „cedzącego” niesamowity tekst o tym, jak niewiele dzieli namiętność i śmierć.

3. „Kombinat”

(nagranie radiowe, 1982)

Utwór, który przedstawił Republikę szerokiej publiczności i od razu przyniósł jej wielki radiowy przebój. Zespół zagrał w duchu postpunkowym, mechanicznie, w sposób niemalże „odczłowieczony”, co idealnie współgra z tekstem o pracy, pochłaniającej całkowicie życie człowieka. Interpretowano go również jako metaforę systemu komunistycznego – trudno uwierzyć, jak tekst „Kombinatu” mógł przejść przez cenzurę.

2. „Biała flaga”

(nagranie radiowe, 1982)

Jeden z największych hymnów polskiego rocka. Ten utwór definiował polskie muzyczne lata 80. Gitarowy riff, który rozpozna każdy, paranoiczna partia fortepianu, wieloznaczny tekst, który odbierano jako nawiązanie do stanu wojennego i zawierający pełne spektrum emocji śpiew Grzegorza Ciechowskiego.

1. „Moja krew”

(z singla „Sam na linie”/„Moja krew”, 1986)

Utwór nie znalazł się na żadnym studyjnym albumie grupy (był stroną B singla „Sam na linie”), ale dla wielu fanów jest jego największym osiągnięciem. Mroczne, pełne napięcia uderzenia w klawisze syntezatora i skandowanie poetyckiego tekstu przez Grzegorza (partię wokalną zwielokrotniono, więc ma się wrażenie, że słuchamy jakiegoś piekielnego chóru) dosłownie mrozi krew w żyłach.

Maciej Koprowicz
Tagi: Duperele Republika Grzegorz Ciechowski