07.03.2016 19:03

10 rockowych i metalowych utworów na Dzień Kobiet

Po jakie utwory warto sięgnąć 8 marca? Z okazji Dnia Kobiet prezentujemy rockowe oraz metalowe utwory z płcią piękną w roli głównej.

10 rockowych i metalowych utworów na Dzień Kobiet
foto: shutterstock.com

Nigdy nie zrozumiesz kobiety, jest jak nigdy nie rozwikłana zagadka i wulkan, który wybucha kiedy tego się nie spodziewasz. Życie z nią to trudna sztuka, ale bez niej jest jeszcze gorzej. Płeć piękna to muza, która przez wieki jest największą inspiracją dla artystów wszelakiej maści.

Utworów o nich jest tak wiele, że można byłoby wymieniać dniami i nocami. My wybraliśmy 10 kawałków z kobietami w tytule, które odwzorowują naturę płci pięknej - momentami subtelna i łagodna, by po chwili zamienić się w femme fatale, której tylko jedno w głowie.

1. Black Sabbath - „Evil Woman”

Autorem tego numeru jest zespół Crow. Cover brytyjskiej kapeli ukazał się na debiutanckiej płycie zatytułowanej po prostu „Black Sabbath”, jak również został wydany na singlu. Wersja zespołu jest wierna oryginałowi i brzmi po prostu nieziemsko.

2. Type O Negative - „Christian Woman”

Utwór bazuje na opowieści o pobożnej dziewczynie, która za każdym razem przed snem spoglądała na ukrzyżowanego Jezusa. W końcu zaczęła mieć erotyczne fantazje z nim w roli głównej. Utwór „Christian Woman” z albumu „Bloody Kisses”, jak to na Type O Negative przystało jest mroczny, a wokal Petera Steele'a nikogo nie pozostawia obojętnym. Numer doczekał się wielu wersji, w tym też typowo babskich.

3. Santana - „Black Magic Woman”

Utwór o czarnoskórej femme fatale skomponował Peter Green z Fleetwood Mac. Oryginalna wersja to znakomicie bujający blues, ale to właśnie interpretacja Santany zdobyła serca większej liczby słuchaczy. Latynoski „smaczek”, który dodał gitarzysta do tego utworu sprawia, że nogi zaczynają same chodzić.

4. The Doors - „L.A. Woman”

Utwór pochodzi z szóstego krążka o tej samej nazwie, który był ostatnim albumem The Doors wydanym przed śmiercią Morrisona. Kawałek jest dynamicznym bluesowym utworem z nieziemskim wokalem Jima i świetnym popisem Manzarka. Wiele dzieje się w tym utworze, którym można delektować się bez końca.

5. ZZ Top - „Planet Of Women”

Pozostając w bluesrockowej stylistyce, warto sięgnąć po ten numer brodaczy. Panowie mają słabość do długich nóg, a w tym utworze już kompletnie tracą głowę dla płci pięknej. Wszystko przy akompaniamencie zadziornej gitary i mocnej perkusji.

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele