25.05.2018 18:03

10 rockowych utworów o wilkołakach

Czy wilkołaki istnieją? Raczej nie, ale muzycy lubią takie mroczne historie i często tworzą o wilkołakach równie mroczne piosenki.

Ozzy Osbourne jako wilkołak
foto: materiały prasowe

Na pewno słyszeliście historyjki o człowieku, który w pełnię księżyca zamieniał się w wilkołaka i stał się niebezpieczny dla otoczenia. Jeśli taki potwór ugryzł człowieka, on również zamieniał się w wilkołaka. Jest to dobry pomysł na kolejną historię z cyklu #ArchiwumTajemnic, ale tym razem zamiast opowiadać historie mrożące krew w żyłach, polecimy Wam piosenki o wilkołakach.

Metalowi, jak również i rockowi twórcy uwielbiają mroczne bajeczki, zatem nic dziwnego, że w repertuarze takich twórców, jak Ozzy Osbourne, Rainbow czy Type O Negative znajdziemy odniesienia do wilkołaków.

Wilkołak

Przesłuchajcie 10 ciekawych utworów, które opowiadają historie o mocno owłosionych stworach.

1. Ozzy Osbourne - „Bark at the Moon”

Książę Ciemności występuje w roli szalonego naukowca, który wypija jedną ze swoich mikstur i zamienia się w wilkołaka. Tak włochatego Ozzy'ego jeszcze nie widzieliście! I po co było pić wszystko jak popadnie?

2. Metallica - „Of Wolf and Man”

Kto lubi mroczne historyjki? Największym fanem upiornych postaci jest Kirk Hammett, który jest współautorem piosenki  „Of Wolf and Man” pochodzącej z „Czarnej Płyty” Metalliki. Za tekst odpowiada James Hetfield, który postarał się dobrze oddać posępną atmosferę. Piosenka świetnie nadałaby się jako soundtrack do horroru o wilkołakach.

3. Rainbow - Run With The Wolf

Ronnie James Dio lubił to co magiczne i tajemnicze. Każda jego piosenka opowiadała o niesamowitych historiach, zatem nic dziwnego, że sięgnął po historię o wilkołakach, który jest popularnym motywem.

4. Type O Negative – „Wolf Moon”

Pete Steele wyznał w jednym z wywiadów w 1998 roku , że utwór jest o facecie zamieniającym się w wilkołaka za każdym razem, gdy uprawia oralny seks z kobietą, która ma menstruacje. Dlaczego nas takie historyjki z ust frontmana Type O Negative nie dziwią...

5. Sonata Arctica – „Full Moon”

Główny bohater opowieści boi się nadchodzącej pełni księżyca, gdy znów przestanie być sobą. Stara się uciec, by nikomu nic się nie stało... jednak zostaje uwiedziony przez kobietę. Można się łatwo domyślić, jak potoczyła się dalej ta historia.

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele