20.11.2015 18:59

10 rodzinnych rockowych zespołów

W długiej historii rocka znalazły się rodzeństwa, które nieźle namieszały w muzycznym świecie. Zobaczcie, które znane zespoły miały w swoim składzie spokrewnionych ze sobą artystów.

10 rodzinnych rockowych zespołów
foto: LFI/Photoshot/REPORTER/EastNews

Od miłości do nienawiści jeden krok - tak można w dużym skrócie opisać to, co działo się na przestrzeni lat w kapelach, w skład których wchodzili bracia. Kłótnie o artystyczne koncepcje, ale również i wsparcie w trudnych chwilach – los rodzinnych zespołów nie jest taki prosty.

1. Oasis

Pierwsze skojarzenie, które od razu nasuwa się w kontekście zespołów z braćmi w roli głównej, to oczywiście Oasis, który stał się jednym z najważniejszych brytyjskich kapel w latach 90. Noel oraz Liam Gallagher zasłynęli licznymi sprzeczkami. Ta burzliwa historia zaczęła się w 1991 roku, gdy powstała kapela. Już trzy lata później ukazał się pierwszy krążek „Definitely Maybe”- jedna z najszybciej sprzedających się debiutanckich płyt w Wielkiej Brytanii. Jednak w 2009 roku grupa się rozpadła, Noel odszedł z zespołu i ścieżki braci się rozeszły. Ostatnio Gallagherowie jednak doszli do porozumienia, ale powrót Oasis nie wchodzi w grę. Tymczasem fani kapeli mogą jedynie pocieszyć się faktem, iż powstanie film dokumentalny o zespole. 

2. AC/DC

Małżeństwo Youngów miało wiele dzieci, ale my wspomnimy o rockowym rodzeństwie, które przyczyniło się do powstania legendarnego australijskiego zespołu. Mowa o szalonym Angusie, dwa lata starszym Malcolmie oraz George'u - producencie AC/DC oraz również członku zespołu The Easybeats. Gdy Angus potrzebował wsparcia, zawsze mógł liczyć na swojego brata - gitarzystę. Zespół ostatnio miał bardzo burzliwy okres w swoim funkcjonowaniu. W 2014 roku Malcolm miał udar, który poskutkował demencją i muzyk był zmuszony do rezygnacji z grania w kapeli. Został on zastąpiony przez jego bratanka - Steviego Younga. Jak widać rodzinna tradycja w tej ekipie jest naprawdę silna.

3. Van Halen

O historii tego zespołu można pisać i pisać. Liczne zmiany w kapeli to barwna opowieść o odejściach, powrotach i zmianach. Rodzeństwo Van Halen, które ma korzenie holenderskie, pochodzi z muzykalnej rodziny. Na samym początku Eddie próbował sił na perkusji, zaś starszy brat Alex na gitarze, ale w końcu bracia zamienili się rolami. Czas pokazał, że ta decyzja była bardzo słuszna, o czym świadczy chociażby fakt, że Eddie znajduje się we wszelakich rankingach najlepszych gitarzystów, a perkusyjne intro w utworze „Hot For Teacher” uznawane jest za jedno z najlepszych w historii rocka. W XXI wieku do kapeli dołączył syn Eddiego - Wolfgang, który objął funkcję basisty. W przypadku tej rodziny, niedaleko pada jabłko od jabłoni.

4. The Darkness

W 2000 roku powstała grupa, która bardzo lubi Queen i w wielu punktach trochę przypomina tę kapelę, chociażby w obrębie teatralnego zachowania na scenie. Bracia Hawkins, to charakterystycznie piszczący wokalista Justin Hawkins oraz jego brat Dan, który chwycił za gitarę. Ich debiutancki album „Permission to Land” z 2003 roku, z którego pochodzi przebój „I Believe in a Thing Called Love” zapewnił im wielki rozgłos. Sukces miał swoje skutki, bowiem kapela w 2005 roku zawiesiła działalność, a muzyczne drogi artystów się rozeszły. Panowie jednak powrócili w 2011 roku do wspólnej pracy. W 2015 roku The Darkness wydał album „Last of Our Kind”, z którego pochodzą single „Barbarian” i „Open Fire”.

5. Kings of Leon

Kapela składa się z trzech braci - Caleba, Nathana i Jareda Followill oraz ich kuzyna Matthew. Grupa powstała w 2000 roku, a sama nazwa wzięła się od imienia ich dziadka Leona. Zespół został okrzyknięty jednym z reprezentantów „nowej rockowej rewolucji” i stał się ulubieńcem wielu fanów. Pomimo problemów wynikających z nadmiernego spożywania alkoholu przez wokalistę, odwołaniu trasy koncertowej po Ameryce Północnej w 2011 roku i plotek o rozpadzie kapeli, zespół dalej prze do przodu. Latem 2015 roku Kings of Leon wszedł do studia, by nagrać następcę płyty „Mechanical Bull”.

6. 30 Seconds to Mars

Zespół został założony przez Jareda Leto oraz jego starszego brata Shannona w 1998 roku. Kapela, pomimo aktorskiej kariery młodszego z braci, sprzedał ponad 10 milionów albumów i właśnie zabiera się za 5. studyjny krążek, zaś fani sztuki aktorskiej Jareda będą mogli go obejrzeć w filmie „Suicide Squad”. Choć panowie skończyli już 40-tkę nie zwalniają tempa, a ich grono wielbicieli nadal rośnie.

7. Radiohead

W 1986 roku kumple ze szkoły założyli kapelę On A Friday, która później przemianowała się właśnie na Radiohead. W składzie tej grupy są bracia Jonny i Colin Greenwood. Już pierwszy album zespołu, zatytułowany „Pablo Honey”, z którego pochodzi przebój „Creep” zdobył wielki rozgłos. Grupa rozwinęła skrzydła i na kolejnych krążkach eksperymentowała do woli. Jak dotychczas ostatni album formacji ukazał się w 2011 roku, a praca nad nową płytą niestety ciągle przeciąga się w czasie. 

8. The Stooges

Legendarny zespół silnie wpłynął na rozwój muzyki rockowej, będąc prekursorem punk rocka. Najbardziej rozpoznawalną osobą w tej ekipie jest ekscentryczny Iggy Pop, który otrzymał miano „Ojca Chrzestnego Punka”. Jednak w grupie udzielało się również świetne rodzeństwo. Gitarzysta Ron oraz perkusista Scott Asheton, bo o nich mowa, to kolejni bracia, którzy na stałe wpisali się w historię rocka. Oboje niestety już odeszli, ale mimo to, kapela nadal prosperuje będąc jedną z żyjących legend rocka.

9. The Kinks

Kolejnym ważnym dla historii rocka rodzeństwem jest Dave oraz Ray Davies, którzy tworzyli zespół będący przedstawicielem „brytyjskiej inwazji”. The Kinks powstał w 1963 roku i to właśnie bracia byli głównymi kompozytorami w tej kapeli. Rodzeństwo cały czas rywalizowało ze sobą, ale mimo to zdołali stworzyć wielu hitów. W konsekwencji grupa jest zaliczana do grona najważniejszych zespołów muzycznych. Kapela zawiesiła działalność w 1996 roku, a Daviesowie rozpoczęli swoje solowe projekty.

10. Stone Temple Pilots

Grunge'owy zespół powstał w 1992 roku. W jego składzie są bracia Dean (gitara) oraz Robert DeLeo (gitara basowa), a historia tej kapeli jest niezwykle barwna. Debiutancki krążek „Core” przyniósł prawdziwą sławę grupie. Niestety później w wyniku sprzeczki wokalisty Scotta Weilanda z Deanem kapela zakończyła swoją karierę w 2002 roku. Bracia natomiast stworzyli grupę Army of Anyone, której żywot był jednak bardzo krótki. Natomiast Stone Temple Pilots reaktywował się w 2008 roku. Od 2013 roku wokalistą kapeli był Chester Bennington, który zrezygnował z zespołu w 2015 roku, bowiem chce w pełni poświęcić się Linkin Park. Czas pokaże, jak potoczą się dalsze losy formacji.

Których spokrewnionych ze sobą muzyków najbardziej cenicie?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele