05.01.2016 17:07

10 zespołów, których nazwy po polsku brzmią absurdalnie

Zastanawialiście się kiedyś, jak brzmiałyby po polsku nazwy zespołów rockowych i metalowych? Okazuje się, że to wcale nie mniejszy ubaw niż w pamiętnym skeczu Macieja Stuhra...

10 zespołów, których nazwy po polsku brzmią absurdalnie
foto: kallerna, CC BY-SA 3.0, Will Russell, CC BY 2.0, materiały prasowe + Bóg Pejnta

Polski aktor celnie wyśmiał tradycję pomijania bluzgów w polskich tłumaczeniach filmowych, gdzie zamiast „fuckami”, rzuca się „terefere”. Wbrew pozorom taki zwyczaj ma miejsce również w krajach anglosaskich, gdzie telewizje często dubbingują na nowo wulgaryzmy w filmach. Nie jest to więc tylko nasz narodowy absurd. A cieszmy się, że nikt jeszcze nie wpadł na pomysł tłumaczenia nazw zespołów.

Bo o ile Żelazna Dziewica brzmi jeszcze w miarę znośnie - przynajmniej póki nie przedstawi się jej w absurdalnym kontekście, w którym przestawałaby się kojarzyć ze średniowiecznym narzędziem tortur - tak w niektórych przypadkach robi się co najmniej zabawnie. Sprawdźcie sami - oto nasze zestawienie 10 zespołów, których nazwy brzmią po polsku co najmniej dziwnie.

1. Deep Purple / Głęboka Purpura

Szyld kojarzony chyba przez wszystkich, gitarzyści do dziś zaczynają swoją przygodę z instrumentem od „Smoke on the Water”. Ale zastanawialiście się, jak brzmiałaby ta nazwa po polsku? Głęboka purpura? Co to ma być?! Kolory odcieni farb do malowania ścian już brzmią lepiej. Podobno do nazwy Deep Purple zainspirowała Ritchiego Blackmore'a ulubiona piosenka jego babci. Może trzeba było od razu nazwać kapelę Słomkowe Lato (ale nie tę Słomkę mamy na myśli), Groszkowa Wiosna albo Jagodowa Jesień (przynajmniej kolor by się w miarę zgadzał).

deep_purple

2. The Doors / Drzwi

Skoro już wybraliśmy kolor farby, przejdźmy w stronę działu z meblami i wykończeniami wnętrz. Jim Morrison: wielki wokalista, uduchowiony poeta, wizjonerski Król Jaszczur i tak dalej. A przecież jego zespół ma tak prozaiczną nazwę, że człowiek ma się ochotę tylko walnąć w czoło. Drzwi, tak po prostu. Pomyślcie o Morrisonie za każdym razem, gdy wychodzicie z domu, zanućcie „People are Strange” po wejściu do sklepu i „Riders on the Storm”, zamykając za sobą drzwi do toalety. W takim wypadku gdy Ray Manzarek i Robby Krieger powoływali do życia tzw. The Doors of the 21st Century, w polskim przekładzie można ich było nazywać Framugą - bo po prawdziwych Drzwiach niewiele tam zostało.

Gotowi na prawdziwą „Incepcję”? Powieście plakat Drzwi... na drzwiach:

the_doors

3. Megadeth / Megaśmirć

Czemu nazwa tej grupy, oznaczająca nuklearną zagładę na szeroką skalę, pisana jest w tak specyficzny sposób? To prawdopodobnie wie tylko Dave Mustaine. Żeby było śmieszniej, wyobraźcie sobie jak absurdalnie to brzmi po polsku: MEGAŚMIERĆ. Naprawdę mega. Ale chwila, przecież to nie „death”, tylko „deth” - czyli co, MEGAŚMIRĆ? Może po staropolsku, MEGAŚMYERĆ? Wciąż brzmi lepiej niż „splendor tysiąca słońc odbitych w ostrzu mego miecza”.

megadeth

4. Lamb of God / Baranek Boży

W nielicznych przypadkach takie polskie tłumaczenia mogłyby sporo ułatwić. Wyobraźcie sobie, że do Polski przyjeżdża zespół Marka Mortona, a Wam brakuje na bilet. Jeśli poprosicie babcię o pieniądze na jakiś Lamb of God, ona nic nie zrozumie. Zaczną się niewygodne pytania, prędzej czy później rozmowa zejdzie na tematy, jaki to metal jest zły, a ten zespół to na pewno sataniści. Słabo. A teraz pomyślcie, że prosicie tę samą babcię o wsparcie finansowe na koncert Baranka Bożego. I po problemie.

Lamb_of_God

5. Rotting Christ / Gnijący Chrystus

Niestety Lamb of God to wyjątek - większość ekstremalnych zespołów metalowych sprawiałaby po polsku jeszcze więcej problemów niż zwykle. Przywołamy tylko Gnijącego Chrystusa jako obrazowy przykład tego zjawiska. Ale pomyślcie sami, co by się działo, gdyby przełożyć na mowę piastowską takie szyldy jak Napalm Death, Dying Fetus, Haemorrhage czy Anal Cunt.

rotting_christ

6. My Dying Bride / Moja umierająca narzeczona

Black metal i wszelkie odmiany gotyku to kopalnia cudownie grafomańskich wersów rodem z zeszytu smutnej licealistki. Mroczny tron, Zapomniany grób, Piekielny młot, Teatr tragedii, Życzenie nocy - te nazwy mówią same za siebie. Na szczególne wyróżnienie zasługuje jednak My Dying Bride. Wyobraźcie sobie taką sytuację: spotykacie kumpla na ulicy, próbuje nas wyciągnąć na piwo. Niestety, nie możemy, bo wieczorem idziemy na koncert. „- O, a kto gra? - No, Moja umierająca narzeczona.”

My_Dying_Bride

7. Slayer / Zabójca...?

Wydawałoby się, że w przypadku legendarnej grupy Kerry'ego Kinga sytuacja jest prosta. Slayer, więc wiadomo, że nie ma się co szczypać - Zabójca i tyle. Araya śpiewa o seryjnych mordercach, nekrofilii, nazistach i terroryzmie, wszystko jest więc na swoim miejscu. Ale teraz spójrzcie na tę nazwę z innej perspektywy. Wpiszcie sobie „slayer” w Google Translate. Okaże się, że może to być także pogromca. Pogromca...? Jaki Pogromca, SLAYER, KU*WA!

slayer

8. In Flames / W płomieniach

To dopiero sroga nazwa dla zespołu. Słuchacz od razu myśli, że muzycy takiej kapeli nagrywają skwiercząc na ogniu, płonąc na stosie za swoje (z pewnością liczne) grzechy. A to tylko grzeczni, nawet całkiem melodyjni metalowcy ze Szwecji. W płomieniach mogą skończyć co najwyżej ich płyty, które ktoś przez przypadek kupił nieletniemu fanowi Burzuma, bo przecież wnuczek tak uwielbia metal.

In_Flames

9. Machine Head / Maszynowa głowa

Maszynowa głowa - to brzmi dopiero idiotycznie, jakby z jakiegoś PRL-owskiego tłumaczenia „Gwiezdnych wojen”. Naszym rodzicom mogłaby się kojarzyć jeszcze z „Głową na tranzystorach” pióra Hanny Ożogowskiej. A to przecież w pełni poważna kapela Robba Flynna.

machine_head

10. Jack White / Jacek Biały

Na zakończenie nie zespół, a już konkretny muzyk. Jeśli ogłoszą kolejny występ Jacka White'a na którymś z polskich festiwali, na nikim to już nie zrobi większego wrażenia. Ale gdyby przedstawiono go jako Jacka Białego? To by było coś zupełnie nowego. Jacek Biały znany z Białych Pasków i Martwej Pogody. Poszlibyście? Do kompletu jako support powinien wystąpić Jacek Czarny. Wiecie, ten z Wytrwałego D.

jack_white

Macie jeszcze jakieś propozycje na polskie tłumaczenia nazw zespołów?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele