01.03.2018 15:18

25 lat temu ukazał się debiutancki album The Cranberries, „Everybody Else Is Doing It, So Why Can't We?” [CIEKAWOSTKI]

Jeden z najpopularniejszych zespołów rockowych lat 90. wydał swoją pierwszą płytę 1 marca 1993. Znalazły się na niej takie przeboje, jak „Dreams” czy „Linger”.

25 lat temu ukazał się debiutancki album The Cranberries, „Everybody Else Is Doing It, So Why Can't We?” [CIEKAWOSTKI]
foto: kadr z wideo

The Cranberries to, obok U2, najsłynniejsza grupa rockowa pochodząca z Irlandii. Jej sukces znacznie przekroczył jednak granice rodzinnego kraju – w odróżnieniu od wielu popularnych wykonawców rockowych z Wysp Brytyjskich, zdobyła ogromną popularność w Stanach Zjednoczonych i w Europie kontynentalnej. 

„Żurawiny” zachwyciły słuchaczy nie tylko świetnymi piosenkami – z jednej strony poruszającymi balladami, jak „Ode To My Family” i „When You’re Gone”, a z drugiej ostrymi, rockowymi kawałkami, takimi jak „Ridiculous Thoughts”, „Salvation”, „Promises”, a przede wszystkim słynny „Zombie”, który doczekał się niezliczonych coverów, ostatnio w wykonaniu Bad Wolves. Najważniejszy był jednak w tym wszystkim niesamowity głos wokalistki Dolores O’Riordan, kojarzący się nieco z Liz Fraser z Cocteau Twins, brzmiący tak celtycko, jak to tylko możliwe. 

Sukces The Cranberries osiągnęli już za sprawą pierwszego albumu, „Everybody Else Is Doing It, So Why Can't We?”, choć nie przyszedł on od razu. Początkowo w Wielkiej Brytanii krążek sprzedawał się bardzo słabo. Dopiero, gdy na zespole poznała się Ameryka, stał się popularny także na Wyspach i na kontynencie. 

Do 2017 roku, kiedy ukazała się płyta „Something Else” z nowymi wersjami starych przebojów, „Żurawiny” nagrały 7 albumów studyjnych. Prawdopodobnie nie będzie już ich więcej – 15 stycznia 2018 w wieku 47 lat zmarła Dolores O’Riordan. Do dziś nie znamy oficjalnej przyczyny jej śmierci. Nie wygłoszono także jeszcze żadnego oświadczenia na temat przyszłości The Cranberries, ale chyba nikt nie wyobraża sobie, by działał bez Dolores. 

1 marca przypada 25. rocznica premiery debiutanckiego albumu Irlandczyków, „Everybody Else Is Doing It, So Why Can't We?”. To dobra okazja, by przypomnieć sobie początki kariery jednego z najpopularniejszych wykonawców rockowych lat 90. – mamy dla Was garść ciekawostek o płytowym debiucie zespołu Dolores O’Riordan.

Złe miłego początki

Nagranie debiutu poprzedziło wydanie dwóch EP. Trzyutworowa „Nothing Left At All” z 1990 ukazała się jeszcze pod nazwą Cranberry Saw Us. Była to właściwie demówka, z wczesnymi wersjami „Linger” i „Dreams”. Wzbudziła jednak zainteresowanie muzycznej prasy. Za to czwórka „Uncertain” z 1991, na której The Cranberries zadebiutował pod swoją nazwą, okazała się całkowitą porażką. Początki zespołu były zatem bardzo trudne i niezbyt obiecujące.

The Cranberries jak Nine Inch Nails?

Sesja do debiutanckiego albumu rozpoczęła się w styczniu 1992 w studiu w Limerick, należącym do pierwszej wytwórni zespołu, Xeric. Produkować go miał jej szef, Pearse Gilmore, który chciał nadać muzyce The Cranberries taneczno-industrialnego klimatu. Jak łatwo się domyśleć, skutki były opłakane. Po miesiącu męczarni sesję przerwano.

Załamana Dolores

Niepowodzenia zespołu związane z nagrywaniem pierwszego albumu doprowadziły Dolores do załamania nerwowego. Zniechęcona rozważała nawet odejście z zespołu.

Maciej Koprowicz
Tagi: Rock News The Cranberries Dolores O'Riordan Ciekawostki