13.02.2017 12:50

And Vinyly wytłoczy winyle z prochów Twoich bliskich

To z pewnością wyjątkowo oryginalny sposób na uczczenie pamięci o zmarłych...

And Vinyly wytłoczy winyle z prochów Twoich bliskich
foto: andvinyly.com

Ludzie mają różne pomysły na uhonorowanie pamięci o bliskich im osobach, które odeszły. Niektórym wystarczy na przykład słuchanie ulubionej muzyki zmarłego, która od razu budzi dobre wspomnienia. Inni wolą skremowaną osobę postawić w urnie na środku w salonie. I w kontekście tego ostatniego pomysł And Vinyly nie powinien w sumie dziwić.

Firma Jasona Leacha zakłada bowiem, że upamiętni naszych bliskich, tłocząc z ich prochów... płyty winylowe. Jak czytamy na stronie, można wykorzystać skremowane części ciała, a także prochy zwierząt - pełen asortyment. Podstawowa opcja, w skład której wchodzi 30 płyt, to wydatek rzędu 3 tysięcy funtów. Jeśli nie mamy pomysłu na zwartość muzyczną wydawnictwa, And Vinyly oferuje własne podkłady.

Prochy mogą być również wykorzystane przy produkcji okładek i poligrafii, a za 10 tysięcy funtów firma oferuje nawet zorganizowanie FUNeralu - czyli specjalnej ceremonii pogrzebowej, na której będzie odtwarzana wytłoczona na Twoje zamówienie płyta. Kontrowersyjny pomysł? Chętnych nie brakuje.

Możemy się o tym przekonać z najnowszego krótkometrażowego filmu „Hearing Maude” w reżyserii Andrei Lewis. Przedstawia on poruszającą historię człowieka, który zgłosił się do Leacha w celu wytłoczenia płyty z prochów jego zmarłej matki. Na płycie znalazły się wspomnienia, które kobieta nagrała na krótko przed śmiercią.

Być może takie spojrzenie na działalność And Vinyly przekona Was do jego pomysłu na biznes i jednocześnie skłoni do refleksji na przemijalnością ludzkiego życia. W końcu każdy z nas skończy tak czy inaczej. Może warto zastanowić się nad pożegnaniem w formie płyty winylowej?

„Hearing Maude” obejrzycie w całości poniżej:

Teoretycznie chętnych na takie rozwiązanie brakować nie powinno. Informowaliśmy już, że renesans sprzedaży płyt winylowych to fakt, a już w 2015 roku zarobiły więcej niż YouTube. Dlatego też nie brakuje takich pomysłów jak Vinylize.it, który nagra na czarny krążek Twoje ulubione kawałki z Soundclouda, czy winyle z hologramem.

Chcielibyście stać się po śmierci płytą winylową?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele