06.05.2016 14:58

Autorka utworu o Nirvanie sprzedaje list od Kurta Cobaina

Juliana Hatfield, autorka utworu o Nirvanie z 1992 roku, rozważa sprzedanie listu, który napisał do niej Kurt Cobain. Jakiej kwoty oczekuje?

Autorka utworu o Nirvanie sprzedaje list od Kurta Cobaina
foto: Rex Features / East News

W marcu 1992 roku występująca wcześniej z formacją Blake Babies wokalistka Juliana Hatfield wydała swój debiutancki album pod tytułem „Hey Babe”. Z racji tego, że na ówczesnej scenie muzycznej rozgrywało się apogeum zainteresowania grunge'owymi brzmieniami, postanowiła złożyć hołd jednemu z najważniejszych zespołów tego nurtu - tak powstał kawałek pod wszystko mówiącym tytułem „Nirvana”.

Utwór zwracał uwagę swoim tekstem, szczególnie po latach, kiedy słowa „teraz mam w swojej głowie nirwanę - tak bardzo się cieszę, że nie jestem martwa” nabrały zupełnie innego wydźwięku. Na wszelki wypadek przypominamy tę kompozycję:

Czy Kurt Cobain wiedział, że ma w Julianie Hatfield tak oddaną fankę? Okazuje się, że tak. W 1993 roku osobiście napisał do niej list, w którym wyznawał jak bardzo schlebiał mu wspomniany kawałek i nie szczędził superlatyw pod adresem całego albumu, jak i teledysków wokalistki. Odwołał się też do występu, na którym dziewczyna była obecna. Jak wspomina, każdy chciał mu uścisnąć rękę i nie mógł jej poświęcić więcej uwagi.

"

Czuję się jak jakiś dziwak po tym, jak zachowałem się po naszym koncercie ostatniego wieczora. Naprawdę nie chciałem cię ofukać - byłem po prostu zdezorientowany tymi wszystkimi spotkaniami i komplikacjami, które odbywają się po występie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że znamy Danny'ego Goldberga. To jeden z najbardziej szczerych ludzi w tym biznesie i pod jego opieką jesteśmy w dobrych rękach. Życzę ci wszystkiego najlepszego. "

Na koniec wokalista wyraził nadzieję, że Juliana dobrze spędzi czas w Anglii oraz ostrzegł... przed jedzeniem kebabów. To bardzo sympatyczna pamiątka po Kurcie, a zarazem niezwykle cenny artefakt dla kolekcjonerów. Świadoma tego faktu wokalistka rozważa obecnie jego sprzedaż.

"

Ten list to dowód fenomenu amerykańskiego rock'n'rolla, któremu nie dane było zagrać więcej koncertów czy napisać kolejne listy. Ale przede wszystkim jest to świadectwo pomysłowości, wrażliwości, hojności, pokory i humoru Kurta Cobaina. Pokazuje też jego zawstydzenie i skonfliktowanie wobec rosnącej popularności. "

Czemu więc po 23 latach Juliana chce się pozbyć tak ważnej pamiątki? Jak sama przyznała z żalem, przyczyna jest bardzo prozaiczna: ma czynsz do opłacenia. W związku z tym szuka zainteresowanych, którzy byliby chętni na zakup tego artefaktu. Przyjmuje jednak tylko poważne oferty - to znaczy nie mniejsze niż 20 tysięcy dolarów. A jak sama zastrzegła, i tak w ostatniej chwili może jeszcze zmienić zdanie.

Rzeczony list od Kurta Cobaina możecie zobaczyć poniżej:

Dalibyście za niego 20 tysięcy dolarów?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele