02.03.2018 13:24

Bardzo zły cover „Behind the wheel” Depeche Mode

Dźwięk młota może wywiercić dziurę w głowie, a wokale doprowadzić do szału. Co tutaj się w ogóle stało?

Cover band Depeche Mode
foto: kadr z wideo

Niektórzy Depeszowcy określają Andy'ego Fletchera jako „jednopalczasty”, bo większość motywów gra jednym palcem na syntezatorze. Patrząc na poniższy cover rzeczywiście można pomyśleć, że tylko jeden palec jest potrzebny, żeby zagrać Depeche Mode.

Niestety tej kapeli jeszcze trochę brakuje, by brzmieć tak dobrze jak oryginał - klawiszowiec ma problemy z rytmem, a wokalista... no cóż, wydaje się mu chyba, że jest równie przebojowy, co Dave Gahan.

Panowie dwoją się i troją przed publicznością, ale ich cover utworu „Behind the wheel” z płyty „Music for the Masses” może spowodować, że Depeszowcy niedługo na nich się zemszczą. W końcu pewne covery nie powinny nigdy powstać...

Jeżeli bolą Was uszy to na poprawę samopoczucia polecamy zestawienie 10 ciekawych coverów „Enjoy the Silence”, jak również rockowe i metalowe covery znanych utworów Depeche Mode. Tacy muzycy, jak Marilyn Manson, Rammstein czy Chino Moreno otwarcie przyznają, że to właśnie Depeche Mode wpłynął na ich twórczość.

Depeche Mode w Polsce

Całkiem niedawno Depeche Mode odwiedził nasz kraj dając kilka koncertów, m.in. w Warszawie w 2017 roku, czy w Krakowie w 2018. Na tym jednak nie koniec, bowiem kapela wystąpi również na Open’er Festival 2018. Depeche Mode zaprezentuje się 5 lipca 2018 na Main Stage na lotnisku Babie Doły w Gdyni.

Aleksandra Degórska
Tagi: #Depeche Mode #Duperele